Znaleziono 145 rezultatów dla zapytania: Pierwsze Mistrzostwa
Strona 2 z 71  2  3  4  5  6  7

Wątek: Sezon 2009 »  Forum: Sezon 2009 »  Wysłany Pt mar 27, 2009 19:06

Wiadomości: 697
Wyświetleń: 20731

Jestem trochę zaskoczony (pozytywnie zaskoczony) wynikami treningów, a w szczególności wynikami Williamsa. Niby to tylko treningi, ale i w treningach pierwsze miejsce Williamsa mnie cieszy . Mam nadzieję, że podczas jutrzejszych kwalifikacji będzie podobnie . Poza tym cała trójka zamieszana w tą sprawę z dyfuzorami zajmuje dosyć wysokie miejsce w treningach. Mam nadzieję, że w tym sezonie poważnie powalczy ktoś inny o oba mistrzostwa niż tylko ciągle Ferrari-Mclaren, który ponownie zajmuje niskie pozycje.

Już nie mogę doczekać się kwalifikacji, dobrze, że są rano, to nie trzeba będzie długo czekać .

 » 

Wątek: Najlepszy turniej piłkarski ostatnich lat »  Forum: Piłka reprezentacyjna »  Wysłany Sob Kwi 04, 2009 13:11:21

Wiadomości: 116
Wyświetleń: 12396

Zdecydowanie World Cup '98. Niezapomniane mistrzostwa i pierwsze które pamiętam. Miałem wtedy 10 lat i zbierałem dosłownie wszystko co związane było z tą imprezą. Albumy z naklejkami, piłkarzy z chipsów czy plakaty.
I pamietam jak płakałem jak Niemcy przegrali z Chorwacją o 3 miejsce. (Nie wiem czemu tak byłem wtedy za nimi
Piłkarzy uczyłem się na pamięć i znałem przez jakiś czas większość zawodników uczestniczących w tych mistrzostwach.
Chociaż Mundial w Niemczech też dobrze wspominam, bo byłem w Dortmundzie na Niemcy vs Polska i poczułem tą niesamowitą magię piłki

Wątek: Nietykalny Leo? »  Forum: Polska piłka »  Wysłany Pon Mar 30, 2009 15:49:03

Wiadomości: 867
Wyświetleń: 35925

Cytat:

shawn napisał(a): Smuda - byłby dobrą kandydaturą, gdyby był młodszy o 5 lat.


Skoro Smuda jest za stary to czemy tkwimy w Beenhakerze? Franowi to sie po prostu nalezy po jego sukcesach na przełomie ostanich lat.
Ale przecież ja wiem, że Beenhakker jest za stary i nie powinien przygotowywać kadry do Euro 2012. Tyle tylko, że zamiana Leo na Smudę to zamiana siekierki na kijek - jednego dziadka na drugiego. Jak mamy brać Polaka, to tylko Probierz lub Tarasiewicz.

Co do Dauma, nie przekonują mnie te jego "sukcesy" - wymieniłeś te mistrzostwa Turcji i Austrii, ale spójrz na to, z jakimi klubami on te wyniki osiągał, moim zdaniem żadna sztuka. W europejskich pucharach już tak sympatycznie nie było, bo w 17 rozegranych meczach miał bilans 4-1-12. Podobnie Koeln, trudno dziwić się że awansował (zresztą z trudem), skoro kadrowo miał ekipę na pierwsze miejsce i duet supernapastników.

Wątek: Mistrzostwa Europy 2008 »  Forum: Snooker w Polsce »  Wysłany 2008-05-03, 17:18

Wiadomości: 40
Wyświetleń: 4111

Cytat:

Po pierwsze, jeżeli brano pod uwagę kandydaturę Jewty, to nie jako ósmego na doczepkę, tylko zawodnika z trzonu reprezentacji.
Po drugie, Rafał był brany pod uwagę, bo wywalczył prawo jako Mistrz Polski. Nie podpisał Karty Reprezentanta, więc nie mógł być zakwalifikowany do kadry. Okoliczności są nieznane, pltoek powtarzać nie ma sensu, stanęło na tym, że się "nie dogadali".

A Mistrzostwa dostaliśmy na ostatnią chwilę, więc pieniądze trzeba było mieć natychmiast. Szkoda tylko, że w taki sposób.



Założę się tylko, że gdyby firma Krokus zamiast zawodnika nr. 71 zażądała Rafała, to brak Karty nie byłby żadnym, najmniejszym nawet problemem...
To jest najgorsze.

Wątek: Zostać Mistrzem Świata i umrzeć »  Forum: Imprezy Masowe »  Wysłany Czw Lis 06, 2003 1:11 pm

Wiadomości: 14
Wyświetleń: 499

Żeby poczuć się dowartościowanym chyba zorganizuję Pierwsze Mistrzostwa Galaktyki dla Urzędników Bankowych Średniego Szczebla Noszących Buty Numer 44 w Biegu na Dystansie 42km 201 m. Ale byłoby miło być Mistrzem Galaktyki.

Już ledwie rozumiem podział na kobiety i mężczyzn (feministki chyba są przeciwne tej niesprawiedliwej segregacji) czy osobną kategorię niepełnosprawnych, ale powiedzcie po co wymyśla się te różne dziwne klasyfikacje: wiekowe, policjantów, strażaków, piekarzy, doliniarzy, mniejszości seksualnych i inne. Kompleksy? Że niby lepiej się poczuję jak - co prawda ze słabym czasem - ale w czołówce swojej kategorii będę?

Wątek: Inne dyscypliny sportu »  Forum: Inne dyscypliny sportu »  Wysłany So kwi 11, 2009 18:16

Wiadomości: 2257
Wyświetleń: 35242

Cytat:

Hmm, w czasach olimpiady w Tokio (1964) Powell pewnie dopiero stawiał pierwsze kroki. Pewnie chodziło Ci o mistrzostwa świata. A i owszem, chodziło o ten skok, na odległość 8,95 m. Zadajesz.



Oglądałem dokument o pojedynku Lewisia i Powella w Tokio. I nie wiem czemu skojarzyło mi się to z olimpiadą Przecież olimpiada była 1992 w Barcelonie.

Proste pytanie: kto jest w moim awatarze i do kogo porównał swojego przeciwnika z którym walczył w Filipinach

Wątek: EURO 2012 »  Forum: Wolna dyskusja »  Wysłany 18 Apr 2007 12:02 pm

Wiadomości: 36
Wyświetleń: 6601

Cytat:


W cuda wierzysz?
]:->



hmm.... tak :P

poza tym, pewnie na niedługo przed mistrzostwami bedzie można kupić mecze na allegro :)

no i będziemy mieli pierwsze mistrzostwa na które nie będa wpuszczali żydów, gejów, lezbijek, i w ogóle za bardzo kolorowych... bo honorowy oddział młodzieży wszechpolskiej bedzie pilnował "porzondku" :|

jakoś obawiam się, że dopiero w 2012 okaże się jaka ta polska jest nietolerancyjna :(

Wątek: Łyżwiarstwo / skating »  Forum: Łyżwiarstwo / skating »  Wysłany Nie Sty 07, 2007 8:57

Wiadomości: 307
Wyświetleń: 6731

W dniach 6-7 stycznia odbyły się Mistrzostwa Polski w Wieloboju sprinterskim. Pomimo bardzo złych warunków atmosferycznych(jak zwykle w Tomaszowie) kilka wyników było naprawde niezłych. Z przyjemnością informuje, ze dwa pierwsze miejsca zajeli moi koledzy klubowi( w tym jeden obecny na tym forum) Maciek Ustynowicz i Artur Waś. Dobrze wypadł także j@nek, który, gdyby nie słabszy występ pierwszego dnia na 500m wskoczyłby do pierwszej 10tki. Ale i tak w takich trudnych warunkach zrobił dwie życiówki. Rozegrano także dwie dodatkowe konkurencje - 100m( znów Maciek przed Arturem) i sztafetę 3x400m, w której zwyciężył Marymont przed drużyną "Warszawy", w składzie której jechali Jan Szymański, Daniel Gwadera i Artur Nogal( te nazwiska powinny coś mówić na forum )
Wyniki: http://www.pzls.pl/wyni.php?id=193

Wątek: Mistrzostwa Europy 2008 »  Forum: Snooker w Polsce »  Wysłany 2008-05-02, 22:54

Wiadomości: 40
Wyświetleń: 4111

Po pierwsze, jeżeli brano pod uwagę kandydaturę Jewty, to nie jako ósmego na doczepkę, tylko zawodnika z trzonu reprezentacji.
Po drugie, Rafał był brany pod uwagę, bo wywalczył prawo jako Mistrz Polski. Nie podpisał Karty Reprezentanta, więc nie mógł być zakwalifikowany do kadry. Okoliczności są nieznane, pltoek powtarzać nie ma sensu, stanęło na tym, że się "nie dogadali".

A Mistrzostwa dostaliśmy na ostatnią chwilę, więc pieniądze trzeba było mieć natychmiast. Szkoda tylko, że w taki sposób.

Wątek: Judocy z 32 krajów w turnieju Pucharu Świata w Spale »  Forum: Newsroom »  Wysłany Sob 03 Mar, 2007

Wiadomości: 3
Wyświetleń: 40

W sobotę w Spale odbędzie się turniej o Puchar Świata w judo mężczyzn. Będzie to ostatnia impreza przed mistrzostwami Europy, które za trzy tygodnie zorganizuje Belgrad. Dla większości trenerów i zawodników będzie to także ostatni test przed ME.

"Nie wszyscy kandydaci do startu w mistrzostwach Europy mieli w tym roku okazję startować w turnieju o Puchar Świata. Z różnych zresztą przyczyn. Rywalizacja w PŚ rozpoczęła się w styczniu w Tbilisi i zamyka pewien etap w Spale. Ukoronowaniem tego etapu będą mistrzostwa Europy. I przygotowanie się jak najlepsze do mistrzostw jest celem startu w turnieju w Spale. Do Spały przyjeżdża niemal 250 judoków z 32 krajów. To świadczy o tym, jak wielką wagę trenerzy przywiązują do startu w tej imprezie" - powiedział szef wyszkolenia Polskiego Związku Judo Ryszard Zieniawa.

Zieniawa podkreślił, iż od tegorocznych mistrzostw Europy rozpoczynają się kwalifikacje olimpijskie do igrzysk w Pekinie. Trwać będą do mistrzostw świata w 2008 roku. Łącznie zostanie rozegranych w tym 14 turniejów, w tym także tegoroczne mistrzostwa świata w Rio de Janeiro. Dodał, iż ważnym w tej sytuacji wydaje się start w mistrzostwach Europy w Belgradzie, który pozwoli zgromadzić pierwsze punkty kwalifikacyjne.

"Podczas turnieju w Spale w ekipie polskiej wystartuje 28 zawodników, w tym 20 znajdujących się w kadrze olimpijskiej. Trenerzy więc będą mogli przyjrzeć się ich umiejętnościom, kondycji, zwrócić uwagę na ich ducha walki. Kto z nich pojedzie do Belgradu na mistrzostwa, w tej chwili nie mogę powiedzieć. Z pewnością jednak mogę stwierdzić, że do Belgradu pojedzie trener i fizykoterapeuta" - dodał Zieniawa.

W sobotę odbędzie się rywalizacja w trzech kategoriach wagowych - 60, 66 i 73 kg, a w niedzielę w czterech pozostałych - 81, 90, 100 i +100 kg.

wp.pl

Wątek: Inne dyscypliny sportu »  Forum: Inne dyscypliny sportu »  Wysłany Pn kwi 20, 2009 20:59

Wiadomości: 311
Wyświetleń: 10551

Cytat:

Wygrał Northern Ireland Trophy i The Masters, więc nie jest tak źle.


Gwoli ścisłości, to Ronnie O'Sullivan w sezonie 2007/2008 wygrał Northern Ireland Trophy, UK Championship oraz Mistrzostwa Świata, wbijając przy tym w tamtym sezonie 3 maksy. W sezonie 2008/2009 (obecnym) "The Rocket" zwyciężył jedynie w turnieju Masters.

Swoją drogą ostatnio znalazłem ciekawe zestawienie osiągnięć "Rakiety" w stosunku do innych zawodników mających największy dorobek w historii snookera. Pod uwagę branych było 7 kryteriów: wygrane turnieje rankingowe, wygrane turnieje nierankingowe, tytuły MŚ, zwycięstwa w Masters, zwycięstwa w UK Championship, breaki maksymalne oraz pierwsze miejsce na liście rankingowej (pod względem ilości lat). I tak o to w porównaniu ze Stephenem Hendrym, Ronnie jest lepszy jedynie w 1 z podanych kryteriów (maksy), w stosunku do Steve'a Davisa, O'Sullivan ma większe dokonania w 2 spośród wyżej wymienionych kryteriów (maksy oraz zwycięstwa w Masters). Natomiast biorąc pod uwagę osiągnięcia takich snookerzystów jak: Jimmy White, John Higgins, Mark Williams, Graeme Dott, Shaun Murphy, czy Peter Ebdon, O'Sa jest górą we wszystkich aspektach. Czyli wychodzi jednak na to, że mój Stephen Hendry i tak jest najwybitniejszym graczem w historii tej dyscypliny

Wątek: Znudzenie futbolem »  Forum: Piłka zagraniczna »  Wysłany Czw Mar 12, 2009 15:59:43

Wiadomości: 68
Wyświetleń: 2684

To jest jak z dzieciństwem, z wiekiem przechodzi. Jak się było małym to wszystko było inne, ciekawe. Bieganie za piłką całymi dniami, nie było żadnego problemu ze znalezieniem chętnych do gry, teraz każdy ma więcej swoich obowiązków itd. Z meczami też tak jest, pierwsze pójście na stadion, pierwsze derby, pierwszy wyjazd - to jest niepowtarzalne. Mimo wszystko futbol mnie nie nudzi, nudzi mnie oglądanie ligi angielskiej. Po pierwsze nic nie dzieje się na trybunach, po drugie wkółko te same zespoły w czołówce. Nuda. Bundesliga jest już lepsza, polską lubie, jak kibicowsko mecz jest dobry to mnie nie nudzi. Wolę obejrzeć teoretycznie gorsze zespoły/ rozgrywki, ale jak są emocje do ostatniej sekundy to są dużo lepsze mecze.
Chętnie obejrzałbym jakieś rozgrywki z Afryki, tamtejszą ligę mistrzów czy ligę marokańską, tunezyjską... Na pewno też dużo ciekawsze są puchary w Ameryce Południowej. Nie ma tej angielskiej komercji.

Czasami mnie irytuje to, że Unia nie może awansować, bo ileż można grac z wioskami w buraczanej lidze, martwić się czy na czas będzie inauguracja bo boiska po zimie nie przygotowane. Jednak czekam z niecierpliwością na pierwszy mecz po przerwie zimowej.

Jeżeli chodzi o reprezentacje to wogóle nie ma porównania. Mundial czy Euro to inny świat. I dziwie się, że np. w piłce ręcznej rozgrywa się takie imprezy co dwa lata + IO, ranga wtedy drastycznie spada... piłkarskie mistrzostwa są bezkonkurencyjne.

Wątek: Nietykalny Leo? »  Forum: Polska piłka »  Wysłany Wto Mar 31, 2009 01:31:49

Wiadomości: 867
Wyświetleń: 35925

Cytat:

Ale kto ma go zastapic ? Polska slynna mysl szkoleniowa ? Ta sama mysl ktora nie może wprowadzić nas do ligi mistrzów , nie może wprowadzić prawie 40 milionowego kraju ? Ta sama dla której sukcesem jest udział w fazie grupowej pucharu Uefa ? Ci ludzie mają prowadzić reprezentacje Polski ? Oni są przecież jak Polscy piłkarze , gdyby byli dobrzy raczej nie pracowali by w Polsce.

Cytat:

Myśle że z Polską myślą szkoleniową po tym co zrobiła z ekstraklasy , w przeciągu 5 lat wygrane z Słowacja/Irlandią to będą wielkie sukcesy Polskiego futbolu , a mecze z Armenia i Albanią trudnym sprawdzianem Polskich piłkarzy...

Cytat:

Co do Dauma, nie przekonują mnie te jego "sukcesy" - wymieniłeś te mistrzostwa Turcji i Austrii, ale spójrz na to, z jakimi klubami on te wyniki osiągał, moim zdaniem żadna sztuka. W europejskich pucharach już tak sympatycznie nie było, bo w 17 rozegranych meczach miał bilans 4-1-12. Podobnie Koeln, trudno dziwić się że awansował (zresztą z trudem), skoro kadrowo miał ekipę na pierwsze miejsce i duet supernapastników.


Ale Kolonia w tym momencie w Bundeslidze to taka Polska na Świecie. Chodzi o miejsca. Jego filozofia gry bardziej odpowiada nam niz tak holenerska, mentalnie przede wszytskim. A sukcesy klubowe i na odwrót z kadra nie zawsze sie wiąza przykład Engel choćby. Widziałem kilka meczy Koeln na przelomie 2 sezonów i mam poztywn wrażnie o tym zespole.

Ale jeśli ja miałbym zdecydować to Tarasiewicz. Jesli obcokrajowiec to Daum koniecznie, bo niemiecki model nam najblizej pozatem łatwiej by było przekonać niemieców z naszymi korzeniami do gry dla nas. Tych defactwo dobrych a nie polamanców ala Tyrala.

Wątek: Mistrzostwa Polski Juniorów - Biała Podlaska 26-28.06 »  Forum: Imprezy Wyczynowe »  Wysłany Wto Cze 26, 2007 8:57 pm

Wiadomości: 9
Wyświetleń: 3388

Biała Podlaska jest gospodarzem tegorocznych Mistrzostw Polski Juniorów w lekkiej atletyce, które dzisiaj rano rozpoczęły się na stadionie tamtejszego AWFu. Po pierwszym dniu znamy medalistów 6 konkurencji, a w tym najlepszych zawodników i zawodniczek na dystansie 3000 metrów. Poniżej pierwsze szóstki tych biegów wraz z międzyczasami:

3000m kobiet
1. WASZAK Karolina (89) UKS MDKiS Barnim Goleniów - 9:42.45
2. PRZYGÓDZKA Angelika (88) AZS-UWM Olsztyn - 9:45.79
3. ZGLEJC Kamila (89) AZS-UWM Olsztyn - 9:49.84
4. ŻELEŹNIK Marlena (89) Lechia Gdańsk - 9:53.22 RŻ
5. HARASIM Monika (88) AZS-UWM Olsztyn - 10:06.92
6. CHAZAN Beata (88) MKS Żak Biała Podlaska - 10:10.87 RŻ

    1000m - 3:23.96 (Kaczmarek)
    1500m - 5:02.85 (Waszak)
    2000m - 6:37.91 (Waszak)

3000m mężczyzn
1. ZIELIŃSKI Kamil (89) LKS Mielec - 8:23.24
2. KUJAWSKI Łukasz (88) SKLA Sopot - 8:24.04
3. ŁACH Piotr (88) MLUKS Tarnów - 8:28.15 RŻ
4. NOWOGRODZKI Dawid (88) Agros Zamość - 8:29.64 RŻ
5. KABAT Damian (89) Zawisza Bydgoszczy - 8:30.84 RŻ
6. WAKALUK Adam (88) Podlasie Białystok - 8:33.20 RŻ
    1000m - 2:48.39 (Kujawski)
    1500m - 4:16.22 (Zieliński)
    2000m - 5:46.47 (Zieliński)

Przy okazji warto byłoby przedstawić rekordy życiowe dzisiejszych zwycięzców.

Karolina Waszak
600m - 1:42.78 (2004-09-04, Białogard
800m - 2:14.38 (2006-05-13, Białogard)
1000m - 2:54.95 (2006-04-29, Białogard
1500m - 4:28.53 (2007-05-19, Szczecin)
3000m - 9:38.29 (2006-09-02, Wrocław)

Kamil Zieliński
600m - 1:29.73 (2004-06-20, Mielec)
800m - 1:51.74 (2007-05-27, Rzeszów)
1000m - 2:29.74 (2006-09-24, Rzeszów)
1500m - 3:43.09 (2007-06-22, Wrocław)
2000m - 5:32.49 (2006-07-15, Biała Podlaska)
3000m - 8:11.92 (2007-06-17, Warszawa)

źródło: PZLA i DOMTEL

Wątek: Inne dyscypliny »  Forum: Inne dyscypliny »  Wysłany 19 kwi 2009, o 10:24

Wiadomości: 639
Wyświetleń: 133095

GP Chin zdecydowanie lepiej się oglądało niż te poprzednie regaty w Malezji. Szału nie było, normalny deszczowy wyścig. Są jak zwykle wygrani są i pokrzywdzeni.
Najbardziej szkoda mi Alonso. Mylander jeździł i jeździł a jak Ferdek zjechał po paliwo to puścili wreszcie wyścig.
Pilnie też obserwowałem postępy jednego z moich ulubieńców - Sutila. Wszystko szło doskonale dopóki Adrianem nie zainteresowali się komentatorzy. W takim koszmarnym crapie a jednak mógł młody Niemiec zdobyć wreszcie swoje pierwsze punkty. Już w zeszłym sezonie mu się należały gdy go Kimas ustrzelił w Monaco.
Gracz meczu zdecydowanie młody Vettel. Obok Kovalainena bodaj jedyny bezbłędny dziś kierowca. Do tego genialny pakiet Red Bulla na deszcz i mamy przepis na zwycięstwo. Nawet na dublet jak się okazuje, bo Webbera specjalnie nie cenię a potrafił pokonać całą resztę z ponoć niedoścignionymi dyfuzorami na czele. To właśnie w Red Bullu upatruję mojego faworyta w tym sezonie. Nie mają KERS-u, nie mają dyfuzorów a cały czas dysponują jednymi z najszybszych bolidów w stawce. Jak Newey dopracuje ten docisk na tylnej osi to mistrzostwa mogą zostać pozamiatane już po Europie.

I jeszcze coś z czym się użeram już od kilku tygodni. Debilna strategia długofalowa w BMW. Mieli w zeszłym sezonie realne szanse na majstra. Naprawdę realne ! W połowie sezonu liderowali w klasyfikacji kierowców i wiceliderowali u konstruktorów. Zadowolili się tym i olali bolid. Wspaniała dalekowzroczna wizja Thiessena i Rampfa nakazała przygotować na sezon '09 prawdziwe cacko. No to przygotowali Heidfieldowi i Kubicy istną rakietę. Nic tylko załadować wszystkich na pokład i *ypierdolić w kosmos !

Wątek: Kudo / Daidojuku »  Forum: Mixed Martial Arts »  Wysłany 2008-09-24, 16:50

Wiadomości: 3
Wyświetleń: 97

Cytat:

Nikt nie mowi że jaka kolwiek walka gwarantuje całkowite bezpieczeństwo stąd słowo kompromis.
Maka możesz powiedzieć co to za sekcja gdzie trenujesz? jak rozwija się Kudo z Twojej perspektywy? Ile osób trenuje? czy organizujecie albo jezdzicie na jakies zawody?
pozdr.


1. Mieszkam w Rzymie, wiec niestety nie pomagam z rozwojem Daido Juku w Polsce.
2. Kudo tutaj ma calkiem spora rzesze. Gdy ja zapisalem sie na Kudo (bylo nas wtedy oficjalnie mniej, niz setka w calych wloszech!) to wkrecilem do tej dyscypliny jeszcze 2 kolegow z klasy, ktorzy tez lubia walke. Teraz jest nas znacznie wiecej.
3. Nie mam dokladnej liczby, ale powiem tak, ze gdy sensei Azuma przyjechal tutaj na seminarium bylo nas naprawde sporo (przynajmniej z setka). Bardzo duzo osob z innych sztuk walk, wiec widac, ze o Kudo bylo dosc glosno. Mialismy taki okres, gdzie wraz z moim senseiem (wspolzalozyciel Kudo Italia) jezdzilismy do innych szkol i przedstawialismy propozycje dolaczenia sie do organizacji. Wygladalo to tak, ze w sobote/niedziele sensei zabieral nas na treningi do innych szkol, trenowalismy i walczylismy (nie chcac sie chwalic, ale my z bialymi pasami dawalismy sobie rade z osobami nawet z niebieskimi pasami). Ogolnie to byl okres, gdy jezdzilismy do wielu miejsc i ludzie zawsze byli pozytywnie nastawieni
4. Bierzacego roku (nie powiem kiedy dokladnie, bo mam slaba pamiec) mielismy jedne zawody. Pierwsze wloskie mistrzostwa. Niestety w nich nie uczestniczylem, ale mowi sie trudno. Wezme za to udzial w zawodach w listopadzie, a w lutym/marcu odbeda sie mistrzostwa swiata w Kudo na ktore pojedzie mistrz wloch

Na koniec dodam tyle, ze w Budo International wydawanym we Wloszech w tym lub nastepnym miesiacu bedzie artykul o Kudo. Dorwe sie do gazety i postaram sie o tlumaczenie

Wątek: BJJ & Submission Wrestling: Polska inwazja na Niemcy »  Forum: BJJ, LL »  Wysłany 2006-10-17, 16:08

Wyświetleń: 373

W ten weekend, w dniach 14 i 15 października nieliczna grupa polskich zawodników pokazała naszym zachodnim sąsiadom, że "polski grappling jest lepszy od niemieckiego grapplingu". I tak w sobotę w Neuried, miejscowości oddalonej ok. 1000km od Szczecina odbyły się 6 Międzynarodowe Mistrzostwa Niemiec BJJ na których nieliczna ekipa Polaków z Berserkers Team Szczecin zdobyła aż siedem medali, tym samym zajmując drugie miejsce w klasyfikacji drużynowej:

początkujący:
złoto kat.-97kg Kornel Zapadka (BT Szczecin)

zaawansowani:
złoto kat.-79kg Robert Siedziako (BT Szczecin)
złoto kat.+97kg Karol Bedorf (BT Szczecin)
srebro kat. open Karol Bedorf (BT Szczecin)
brąz kat. open Kornel Zapadka (BT Szczecin)

masters
złoto kat.-91kg Piotr Bagiński (BT Szczecin)
złoto kat. open Piotr Bagiński (BT Szczecin)

W niedzielę 15 października w tej samej miejsowości odbyła się druga impreza o nazwie 6 Open Chellenge Submission Wrestling - tym razem Polacy (Berserkers Team Szczecin) zajęli pierwsze miejsce w klasyfikacji drużynowej:

kategoria początkujących:
srebro kat.-79kg Patryk Staszak (Linke Gold Team Szczecin)
złoto kat.-91kg Tomasz Klonowski (Lutadores Opole)

kategoria zaawansowanych:
złoto kat.open Piotr Bagiński
srebro kat.-87kg Piotr Bagiński
złoto kat.-77kg Robert Siedziako
srebro kat.open Robert Siedziako
złoto kat.-97kg Kornel Zapadka
złoto kat.+97kg Karol Bedorf
brąz kat.open Karol Bedorf

W zawodach startował m.in. zwycięzca kategorii absoluto ostatniego Ultimate Grappling Challenge, który musiał uznać wyższość naszych zawodników.

Gratulacje dla zawodników

Wątek: Bokserzy rozpoczynają zgrupowanie w Cetniewie »  Forum: Newsroom »  Wysłany Wto 23 Sty, 2007

Wyświetleń: 13

31 bokserów reprezentacji Polski seniorów i młodzieżowej rozpocznie w środę zgrupowanie w Cetniewie. - Wyłoniona zostanie ścisła kadra, która za miesiąc zmierzy się w towarzyskim meczu z Anglią - powiedział trener reprezentacji, Ludwik Buczyński.

"Na nadmorskim obozie będą nie tylko seniorzy i młodzieżowcy, z kadry Marka Okroskowicza, ale na sparingi mają przejechać również pięściarze z okręgów: wielkopolskiego i mazowieckiego. Będę miał przegląd całej czołówki krajowej" - powiedział Buczyński.

W Cetniewie pięściarze będą trenować trzy razy dziennie. "40- minutowy trening biegowy będzie zaczynał się o 7.30 rano, później zawodników czeka m.in. praca nad techniką i taktyką. Po zgrupowaniu wyłoniona zostanie ścisła kadra, która 24 lutego zmierzy się w Kielcach w towarzyskim meczu z Anglią. Prawdopodobnie zdublowana będzie waga ciężka, a zabraknie pojedynku w superciężkiej" - dodał.

W lutym odbędą się również pierwsze zawody z cyklu Grand Prix PZB (8-11.2, Tarnów); rozgrywki zainauguruje liga (17-18.2). "W pierwszy weekend marca zaplanowane są mistrzostwa Polski w Białymstoku, trzy tygodnie później turniej Stamma w Warszawie, a następnie cykl zagranicznych startów, m.in. w Finlandii, Turcji, Litwie i Czechach. Wcześniej, przed Stammem, zorganizowane zostanie wspólne zgrupowanie z Białorusinami". - stwierdził Buczyński.

Główną imprezą 2007 roku są wrześniowe mistrzostwa świata w Moskwie, będące jednocześnie pierwszą kwalifikacją olimpijską do igrzysk w Pekinie.

wp.pl

Wątek: ADCC European Trials: Trzech Polaków na Mistrzostwach Świata »  Forum: Newsroom »  Wysłany Czw 29 Mar, 2007

Wyświetleń: 16

W ubiegłą sobotę, 24 marca w Turku w Finlandii odbył się turniej eliminacyjny do Mistrzostw Świata Submission Fighting - ADCC European Trials. W turnieju wzięła udział ekipa polskich zawodników, którzy wywalczyli sobie prawo do tego na krajowych turniejach pre-eliminacyjnych oraz poprzez otrzymanie tzw. "zielonej karty".

Największy sukces stał się udziałem Radosława Turka z Warszawy, utytułowanego zawodnika i trenera Luta Livre. Radek zwyciężył kategorię do 99kg, w półfinale szybko pokonując Michała "Cipao" Materlę a w finale Tomasza Szczerka. Otrzymał także puchar za najszybsze poddanie przeciwnika - w 18 sekund wygrał przez skrętówkę z Gouramem Hakimem. Radek pojechał do Turku otrzymawszy tzw. "zieloną kartę" - w Polskim turnieju pre-eliminacyjnym w finale doznał kontuzji będąc faworytem.

Na Mistrzostwa Świata Submission Fighting pojadą także Tomasz Szczerek, który przegrał w finale przez balachę z Radkiem Turkiem oraz Karol Bedorf, który w Finlandii był drugi w kategorii +99kg.

Inni zawodnicy z Polski także bili się dzielnie, ale nie udało im się zakwalifikować na Mistrzostwa Świata.

Zwycięzca kategorii -88kg na ADCC Polish Trials, Mamed Khalidow, pierwszą walkę wygrał z Mistrzem Europy BJJ w czarnych pasach, Judem Samuelem, uczniem Rogera Gracie ale w drugiej przegrał jednym punktem z utytułowanym zawodnikiem i trenerem Luta Livre Andreasem Schmidtem. Kornel Zapadka, który pojechał zamiast Piotra Szweda, Damian Grabowski, Agnieszka Gdula oraz Jarosław Zjeżdżałka przegrali swoje pierwsze walki. Zjeżdżałka przegrał z Eduardo Riosem przez kontrowersyjnie przyznane punkty - Rios wygrał później swoją kategorię w Turku. Mariusz Szczerek i Daniel Dowda przegrali swoje drugie starcia. W zawodach z powodu kontuzji nie wziął udziału Przemysław Biskup.

kosior.pl

Wątek: Skoki Narciarskie (Puchar Świata, Mistrzostwa Świata etc.) »  Forum: Wolnoć Tomku... »  Wysłany Nie Mar 01, 2009 10:25:47

Wiadomości: 2239
Wyświetleń: 88281

Cytat:

Pierwsze miejsce Kowalczyk na 30km stylem dowolnym to wielki sukces dla polskiego narciarstwa


Nawet bardzo wielki sukces. Przed tym biegiem jedno było niemal pewne: jeśli Kowalczyk ukończy bieg to wygra. Jedynym zmartwieniem było to, żeby z jakiegoś powodu nie zeszła z trasy. Okazało się, że wszystko zagrało i mogła się cieszyć z kolejnej wygranej.

Jeżeli chodzi o drużynowy konkurs skoków to dziwne, że prawie nikt nic nie pisze na ten temat bo przecież rozstrzygnięcia co najmniej dziwne. Co prawda wygrali zgodnie z planem Austriacy ale ten konkurs to katastrofa Finów, Rosjan i Niemców. Dwie ostatnie reprezentacje nawet nie awansowały do finałowej serii. Niespodzianką jest też medal dla Japonii, gdzie najlepiej skakał niemal 40-letni Okabe.
Postawa Polaków więcej niż dobra. Można się cieszyć nie tyle z czwartego miejsca ile z z faktu, że wreszcie ktoś skacze oprócz Małysza. Coraz lepiej i przede wszystkim równiej Stoch, natomiast na pewno trzeba popracować z Hulą bo też jakiś potencjał ma, no a Rutkowski to taki polski Olli, zupełnie nieobliczalny skoczek.
Natomiast postawa Małysza to temat do osobnej dyskusji, myślę, że trzeba mu dać spokój i czas. Nie może ciążyć na nim presja wyników, pomóc mu mogą inni Polacy, którzy skaczą coraz lepiej, szczególnie liczę w tym elemencie na Stocha. Przykład Schmitta pokazuje, że nawet po kilku sezonach można wrócić do walki o medale tylko trzeba mieć trochę spokoju.
Te mistrzostwa pokazały też, że niektórzy chyba trochę za wcześnie robili z Schlierenzauera nie wiadomo kogo. Prawda jest taka, że od największych tej dyscypliny w tej chwili dzieli go sporo. Takich jak, młodych, zdolnych było wielu, wielu też odnosiło sukcesy będąc jeszcze młodszymi niż on i nie zostawali najlepszymiw historii. Co wcale nie znaczy, że Schlierenzauer nie ma na to szans. Ma tylko trzeba czasu.

Wątek: Liga argentyńska »  Forum: Piłka zagraniczna »  Wysłany Sro Sty 28, 2009 15:10:30

Wiadomości: 445
Wyświetleń: 109966

Cytat:

Z resztą, nie podpalam się, bo nie dalej jak rok temu zastanawiałem się, gdzie Ranieri wystawi Banegę, a wyszło jak wyszło.


Osobiście mam nadzieję,że do żadnego transferu nie dojdzie. Salvio to raptem 18 młodzian, który w dorosłej piłce nic nie znaczy. Chłopak zadebiutował w lidze raptem pół roku temu i łączenie go już teraz z klubem pokroju Juventusu jest bardzo ryzykownym przedsięwzięciem.
Zdaje się,że Lanus już teraz chce zarobić ładny pieniądz, wykorzystując do promocji swojego gracza mistrzostwa kontynentu do lat 20, gdzie Salvio bezapelacyjnie jest pierwszoplanową postacią Argentyny, dodajmy bardzo słabej Argentyny. Sytuacja jest o tyle podejrzana,że za chwilę ruszają rozgrywki o Copa Libertadores, czyli kolejny doskonały moment do promocji najbardziej utalentowanych graczy na kontynencie. Może włodarze klubu nie wierzą w talent swojego gracza?
Biorąc pod uwagę skład jakim w chwili obecnej dysponuje klub młodego Argentyńczyka, wcale nie jest powiedziane, że El Granate nie mogą powalczyć o końcowy sukces. Dobry występ w rozgrywkach pucharowych na pewno podniósł by wartość transferu. Zarówno klub jak i zawodnik mieliby lepszą kartę przetargową. Salvio nie przechodziłby do europy jako gwiazdka młodzieżowego turnieju z doczepioną etykietą nowego Maradony, tylko jako gracz, który błyszczał w dorosłej piłce podczas bardzo prestiżowego turnieju. O jakiś zawrotnych kwotach odstępnego nie może być mowy. Nikt nie zapłaci za gracza wywodzącego się spoza wielkich klubów jakieś gigantycznej sumy.
Poza tym, jeżeli Argentyna awansuje do MMŚ(a na to liczę), to wolałbym, aby Salvio ogrywał się w rodzimej lidze i pucharach, regularnie występując, niż siedząc na trybunach, czy trenując z drugą drużyną Juventusu. Dam sobie głowę uciąć,że pierwsze pół roku we Włoszech dla przybysza zza oceanu, to nauka taktyki i gry obronnej.

Wątek: Ksiązki o piłce nożnej »  Forum: Wolnoć Tomku... »  Wysłany Czw Paź 23, 2008 16:41:32

Wiadomości: 192
Wyświetleń: 48332

Cytat:

ostatnio czytałem ,,Pasja milionów, piłka nożna w Ameryce Południowej,, Tonyego Masona. Zawsze myślałem że Copa America zaczeła się w 1916 roku, ale Mason pisze że w tym roku argentyński związek piłkarski zorganizował turniej , dla uczczenia stulecia deklaracji niepodległościowej. Na nim powołano Federacje Piłkarską Ameryki Południowej która od razu ustaliła że pierwsze mistrzostwa Amaryki odbędą się w 1917 w Montewideo.
Janusz Kukulski w ,,Światowej piłce nożnej,, ( z 1984 r ) pisze że odbywały się :zwyczajne i nadzwyczajne ( tych 7 ) Copa America, w tym ten z 1916 jest zaliczony jako nadzwyczejny.
Kilka lat temu ukazała się książka z cyklu ep.fuji ,,Copa America,, , podobno bardzo dobra , niestety nie nam jej. Ciekaw jestem co w niej pisze o początkach turnieju, może ktoś z was ją czytał ?



Ja wprawdzie nie czytałem tej książki, ale jako że mam ją w swoim posiadaniu postanowiłem zajrzeć do niej i odpowiedzieć na zadane pytanie. Otóż potwierdzona została w niej informacja, jakoby turniej Copa America z 1916 r. był pierwszą, ale nadzwyczajną (w związku z okolicznościami) edycją. Autorzy encyklopedii powołują się w niej na źródła federacji południowoamerykańskiej, a więc jest to pewnik. W dodatku następne turnieje są numerowane kolejno od 2., a więc nie ma różnicy, czy turniej jest nadzwyczajny (extraordinario) czy zwykły - są one równie ważne. Dlatego więc turniej z 1916 r. jest pierwszym zmaganiem o tytuł najlepszej drużyny południowoamerykańskiej.

P.S.
Bardzo podoba mi się pomysł z ożywieniem tego tematu, choć dział "Rozmaitości Piłkarskie" ma być likwidowany. Myślę, że ten temat należy ocalić.

pozdro

Wątek: Ekstraklasa 2008/2009 »  Forum: Polska piłka »  Wysłany Sob Paź 25, 2008 20:51:25

Wiadomości: 3505
Wyświetleń: 234496

Lech 1:1 Śląsk

Znakomity wynik dla Śląska, który nie przegrywa na jakże trudnym terenie, w dodatku mając w swojej ekipie takie braki. Wyniki beniaminka naprawdę imponują i choć nie sądzę aby było Śląsk stać na cokolwiek więcej niż zajmowane obecnie piąte miejsce to jednak nawet ten wynik na koniec sezonu byłby wyśmienity. Lech z kolei niczego więcej niż w zeszłym sezonie sobą nie reprezentuje i to właśnie jest dziwne. Miała być walka o mistrzostwo i pierwsze mecze to zapowiadały, ale na chwilę obecną tytuł mistrza zdecydowanie się oddala, szczególnie, że do walki dość niespodziewanie włączyła się Polonia (Groclin znaczy). Jeśli w jutrzejszym meczu na szczycie padnie remis to fotel lidera nie oddali się od Lecha, ale nie zmienia to faktu, że do mistrzostwa nie wystarczy gromienie Wisły, trzeba wygrywać też mniej ciekawe mecze.

Z kryzysu nadal nie wychodzi Arka Gdynia. Styl kolejnego przegranego meczu naprawdę jest opłakany, bo Arka u siebie poległa z Polonią Bytom mimo iż prowadziła. Tym samym bytomianie zrównali się z gdyńską ekipą punktami i patrząc na to jak zespoły z dna tabeli gromadzą punkty (a konkretnie to ich nie gromadzą) to jestem przekonany, że przynajmniej do końca rundy jesiennej w Bytomiu o spadku się nie będzie mówiło.

Wątek: Złota Piłka 2008 / Piłkarz Roku FIFA 2008 »  Forum: Piłka zagraniczna »  Wysłany Sob Lis 01, 2008 11:25:15

Wiadomości: 481
Wyświetleń: 24518

moim zdaniem nie wątpliwie powinien wygrać c. ronaldo. nie jest jakimś fanem portugalczyka , ale miał świetny rok. drugi faworyt to fernando torres , przemawia na nim to rozegrał świetne euro jednak myślę , że jeśli chodzi o klub to c. ronaldo przewyższa hiszpana i to on powinien dostać tą nagrodę.
co do nominowanych dziwi mnie brak johna terrego oraz rio ferdinanda. do tego wśród nominowanych są pepe oraz drogba , moim zdaniem nie zasłużyli na nominację. i jeszcze ten arshavin... zagrał dwa dobre mecze na euro i już zrobili z niego gwiazdę. cieszy mnie obecnośc ballacka , który przecież jak tylko wrócił po kontuzji (kilka dni przed rozpoczęciem tego roku) zaczął grać świetnie i kierował grą the blues. na euro grał nieźle , wiadomo że przydałby mu się także triumf no ale te mistrzostwa może zaliczyć do udanych. ogólnie to o pierwsze miejsce powinni walczyć c. ronaldo , torres , villa oraz xavi. subiektywnie chciałbym żeby nagrodę zgarnął lampard lub ballack ale wiem że to mało możliwe.

Wątek: Gdzie odbeda sie finaly ME 2016 i MS 2018? »  Forum: Piłka reprezentacyjna »  Wysłany Pią Lut 06, 2009 11:29:24

Wiadomości: 109
Wyświetleń: 13954

Z perspektywy czasu przyznanie Polsce i Ukrainie ME w 2012 było oczywiste. Po pierwsze ostatnie ME cały czas odbywały się w stosunkowo małych krajach, do tego w krajach zachodnich. Polska i Ukraina były idealnym rozwiązaniem. Po pierwsze 90 milionów ludzi. Co by nie mówić będą to największe mistrzostwa Europy w historii. Po drugie oba kraje mają duży potencjał piłkarski, który jest niewykorzystany, infrastruktura zaniedbana, poza tym łączą UE ze wschodem. Praktycznie kibice w Europie będą mieć stosunkowo blisko. Ci ze wschodu i ci z zachodu. Wielki turniej w sercu Europy.

Co do pomijania Europy o czym piszesz tellchar to myślę, że właśnie dlatego będzie wybór dwóch organizatorów na jednym posiedzeniu, aby zadowolić i Europe i jej biznes oraz promować nadal futbol w innych zakontkach świata. Dlatego prawdopodobne jest, że organizacje dostanie ktoś z Europy i np. Australia, która wydaje się byc najlepszym rozwiązaniem. Najbliższe dwa mundiale odbędą się na kontynentach gdzie piłka jest najpopularniejsza (poza Europą), potem myślę, że zadowoli się znów Europę i jednoczeście da się sznasę jakimś regionom "egzotycznym".

Chyba rzeczywiście lepiej, żeby Hiszpania organizowała MŚ niż Euro. hmmm... stawiałbym więc na Skandynawię.

Wątek: Ksiązki o piłce nożnej »  Forum: Wolnoć Tomku... »  Wysłany Pią Paź 17, 2008 16:08:07

Wiadomości: 192
Wyświetleń: 48332

Mam propozycję, żeby ożywić trochę to forum. Piszmy nie tylko co kto przeczytał, ale co wynikło z tej lektury. Jakiś problem, np. ostatnio czytałem ,,Pasja milionów, piłka nożna w Ameryce Południowej,, Tonyego Masona. Zawsze myślałem że Copa America zaczeła się w 1916 roku, ale Mason pisze że w tym roku argentyński związek piłkarski zorganizował turniej , dla uczczenia stulecia deklaracji niepodległościowej. Na nim powołano Federacje Piłkarską Ameryki Południowej która od razu ustaliła że pierwsze mistrzostwa Amaryki odbędą się w 1917 w Montewideo.
Janusz Kukulski w ,,Światowej piłce nożnej,, ( z 1984 r ) pisze że odbywały się :zwyczajne i nadzwyczajne ( tych 7 ) Copa America, w tym ten z 1916 jest zaliczony jako nadzwyczejny.
Kilka lat temu ukazała się książka z cyklu ep.fuji ,,Copa America,, , podobno bardzo dobra , niestety nie nam jej. Ciekaw jestem co w niej pisze o początkach turnieju, może ktoś z was ją czytał ?
Moze ktoś ma inne podobne pytania, zachęcam do pisania.

Wątek: Super Snajper - dyskusja »  Forum: Rozrywka »  Wysłany Wto Gru 02, 2008 20:43:53

Wiadomości: 234
Wyświetleń: 9930

Cytat:

To tylko jeden mecz jest, bez rewanżu?



Tak tylko jeden mecz.

Wyniki w pełni podane. W finale Mistrzostw Super Snajpera zmierzą się drużyny stirlitza i MRS88. Jeden z nich ma szanse dołączyć do grona dotychczasowych triumfatorów:

Mistrzostwa Super Snajper
Edycja I - Podbeskidzie (robertocarlos)
Edycja II - Africanas (konri)
Edycja III - Głuchoniemi (Sarsik)
Edycja IV - Ekipa Heńka (Shumo)
Edycja V - FC Lost Suchawola (adamq)

Za to Puchar Super Snajpera trafia do zespołu FC Pogromcy Reduktora. GRATULUJĘ

Puchar Supersnajpera
Edycja I - FC Diablo (Offsik)
Edycja II - FC Pogromcy (Reduktor)

Za to najlepszym wśród pokonanych zostali FC Rückwärts MuchoB należących do wanatimo. Również GRATULUJĘ W sumie mogę uznać te rozgrywki za pierwsze oficjalne więc:

Puchar Pocieszenia
Edycja I - FC Rückwärts MuchoB (wanatimo)

I zapraszam za tydzień na finał.

Wątek: Początki Warty »  Forum: Historia Warty Poznań »  Wysłany Nie Sty 21, 2007 12:29

Wiadomości: 34
Wyświetleń: 3289

Po wspomnianym, na wstępie przez autora tego tematu, zwycięstwie nad Hertą 9:2, warciarze rzucili wyzwanie jednemu z najsilniejszych klubów niemieckich w Poznaniu - Normanii. 27.10.1912r. Warta odniosła kolejne zwycięstwo, tym razem 2:1. Zachęceni tymi sukcesami działacze i piłkarze poszli dalej, postanowiono założyć ogólnopolski związek piłki nożnej, obejmującego swym zasięgiem ziemie wszystkich trzech zaborów. Skierowano pismo do już działającego w Krakowie Związku Polskiego Piłki Nożnej, niestety spotkano się z negatywną odpowiedzią. Nie zniechęciło to nikogo i już 20.01.1913 założono w Poznaniu Związek Polskich Towarzystw Sportowych a pierwszym prezesem został p.Czesław Palluth. Pierwszymi członkami obok już wspomnianej Warty były kluby : K.S. Ostrovia Ostrów Wlkp, P.P.K.S. Posnania Poznań, K.S. Polonia1912 Leszno i T.S.1908 Kępno. Nowo powstały związek zorganizował w 1913r. pierwsze mistrzostwa Wielkopolski, mistrzem została oczywiście Warta.
Oto tabela i wyniki:
1. K.S. Warta Poznań 4 6 10: 8 2 2 0------------ X 3:2 2:2
2. K.S. Ostrovia Ostrów Wlkp. 4 3 10:11 1 1 2 3:4 X 3:2
3. P.P.K.S. Posnania Poznań 4 3 7: 8 1 1 2 --- 1:1 2:2 X

Wątek: Manchester United »  Forum: Piłka zagraniczna »  Wysłany Czw Lut 19, 2009 14:16:03

Wiadomości: 2209
Wyświetleń: 227521

Manchester we wczorajszym meczu potwierdził moje przewidywania. Mecz Fulham okazał się łatwą przeprawą dla Czerwonych Diabłów. Oglądając ten mecz miałem nie odparte wrażenie, że jest to mecz z gatunku do jednej bramki, wynik to najmniejsza kara dla przyjezdnych ze stolicy
Manchester rozegrał kapitalne zawody, utrzymując dalej fantastyczną formę.
Znakomicie zaprezentowali się praktycznie wszyscy zawodnicy, z obecną formą o następne zwycięstw nie będzie trudno.
Ozdobą meczu była piękna bramka Schoelsa, który znakomicie uderzył z pierwszej piłki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, do tej bramki wyraźnie przyczynił się bramkarz przyjezdnych Schwarcer. Z pewnością Scholes, zasługuje na tytuł piłkarza meczu.
Wielkimi krokami zbliża się pojedynek z Inter, i trudno oprzeć się wrażeniu, że dwumecz zakończy się innym rezultatem niż awans Manchesteru. Choć na tym poziomie niczego nie można wykluczać, to patrząc realistycznie odpadnięcie Manchesteru było by swoistą sensacją.
Szansę odebranie mistrzostwa Czerwonym Diabłom przez Chelsea, oceniam jako nie realistyczne. Po pierwsze, ogromna przepaść punktowa między drużynami, jakimi jest niewątpliwie 10 punktów. Po drugie oglądając mecze Chelsea trudno oprzeć się wrażeniu, że wiele im brakuje aby uzyskali choćby podobny poziom gry co Manchester, czy inne czołowe drużyny ligi angielskiej. Chelsea powinna skupić się tylko na LM, bo w lidze na sukces nie ma już szans.

Wątek: Mistrzostwa Świata Juniorów Młodszych - Ostrawa 11-15.07 »  Forum: Imprezy Wyczynowe »  Wysłany Sob Lip 14, 2007 9:20 am

Wiadomości: 2
Wyświetleń: 1442

W Debreczynie na Węgrzech trwają Mistrzostwa Europy U-23, natomiast w Ostrawie już od środy (11 lipca) odbywają się Mistrzostwa Świata Juniorów Młodszych (tzw. Mistrzostwa Świata Kadetów).

Skład naszej reprezentacji na te mistrzostwa jest skromniejszy (dostępny pod tym linkiem: http://www.pzla.pl/plikownia/pliki/119_1.xls), o czym może świadczyć chociażby liczba zawodników w konkurencjach wytrzymałościowych, biegowych. Otóż nasz kraj reprezentują jedynie Ewa Jacniak (SKB Kraśnik, trener Zbigniew Biały) na 800m oraz Szymon Sznura (AZS Poznań, trener Jan Gręda) na 1500m.

Oboje ze startujących mają już pierwsze starty za sobą. Ewa Jacniak (ur. 27.11.1990), która brała udział we wczorajszych eliminacjach biegu na 800m zdołała zakwalifikować się do fazy półfinałowej. W swojej serii z czasem 2:09.62 była druga, ustępując jedynie Szwedce Sofii Öberg (2:08.97). Wynik Ewy jest 15 czasem eliminacji. Jej rekord życiowy to 2:07.61 uzyskany 23.06.2007 we Wrocławiu. Półfinał odbędzie się dzisiaj (14.07) o godzinie 17:00.

Drugi nasz zawodnik nie miał już tyle szczęścia i zakończył rywalizację na w eliminacjach. Szymon Sznura (ur. 07.03.1990), bo o nim mowa, był 7 w swojej serii, co nie wystarczyło do awansu do finału. Ostatecznie Szymon mimo 12 wyniku w eliminacjach został sklasyfikowany na 14 miejscu. Jego wynik uzyskany wczoraj 3:54.76 jest gorszy od rekordu życiowego o 0.91s. Najlepszy wynik eliminacji uzyskał Hiszpan David Bustos 3:51.63, startujący razem w serii z Szymonem. Jednak faworytem w niedzielnym finale będzie reprezentant Kenii Kithii Josphat Mitunga, który legitymuje się doskonałym rekordem życiowym 3:41.50.

Wszystkie wyniki zawodów dostępne są na tej stronie: www.iaaf.org.

Wątek: "Warta zaczęła się od piłki i bez niej nie bedzie Warty »  Forum: Historia Warty Poznań »  Wysłany Pon Lis 13, 2006 16:00

Wyświetleń: 280

Długoletni prezes klubu - Jerzy Lenartowski powiedział kiedyś, że Warta zaczęła się od piłki nożnej i że bez piłki nożnej nie będzie Warty. Trafności tych słów nie sposób podważyć. 12 czerwca powstał klub, 18 sierpnia piłkarze Warty rozegrali pierwszy mecz, w którym rywalem była niemiecka Hertha. W najśmielszych marzeniach nikt nie przewidywał, że Warciarze rozgromią rywali 9:2. Przypomnijmy skład w jakim wystąpił zespół w tym historycznym spotkaniu: Sroka, Szyc, Beym, Lewandowski III, Cybichowski, Malinowski, Lewandowski II, Niedzielski, Lewandowski I, Masłowski, Kosicki. W 1913 roku rozegrano pierwsze mistrzostwa Wielkopolski, w których oprócz Warty uczestniczyły zespoły Ostrowi i Posnanii. Historyczny, pierwszy w Wielkopolsce tytuł przypadł Warcie. Znacznie większe propagandowo znaczenie miało zwycięstwo nad niemieckim S.C. Union . Warciarze wygrali 4:2, a polska młodzież gromadnie zaczęła się wycofywać z niemieckich klubów i wstępować do Warty oraz powstałej w 1913 roku Posnanii. Przyszedł czas na pierwsze mecze po za Poznaniem. Takowe Warciarze rozegrali we Lwowie z Czarnymi otrzymując jednak srogą lekcję, przegrali bowiem 2:5 i 0:4.