Znaleziono 260 rezultatów dla zapytania: pic alkohol

Wątek: liczy sie dzis i teraz »  Forum: Uzależnienia »  Wysłany Sob 25 Kwi 2009 10:26

Wiadomości: 12
Wyświetleń: 733

---------- 23:52 23.04.2009 ----------

ale mam dzis dola
nie wiem w sumie dlaczego, moze to glod alkoholowy sie ujawnia albo cos
chcialabym dzis zapytac czy jest wsrod was jakas alkoholiczka i bulimiczka w jednym?
bo ja wlasnie taka jestem, nigdy nie rozmawialam z zadna osoba, ktora by popadla w te dwa uzaleznienia na raz, no i jak sobie z tym radzic?
bo tak patrze na to moje zycie i stwierdzam, ze tak dalej byc nie moze...
nie dam rady juz tak dalej brnac w tym bagnie ale nie wiem jak z niego wyjsc
jakby ktos mogl wskazac jakas droge
i czy to sie w ogole moze udac
bo jak nie pije to sie objadam i wszysktie zle emocje poprostu sie strasznie kumuluja, gdy pije to zagluszam je i jest spokoj, ale jak juz postanowilam, ze jakos sie na prosta wyprowadze bo jeszcze pol zycia przede mna to musze jakos to zrobic
choc strasznie mi szkoda tych straconych lat - z perspektywy tego, ze w sumie moze nie bylu stracone - ale ja zylam w przekonaniu, ze takie sa i nie dalam im szansy by bylo inaczej
poprostu od samego poczatku sama siebie skazalam na przegrana
nigdy nie robilam jakichs planow na przyszlosc - zawsze myslalam, nie wiedziec czemu, ze mlodo umre - a tu mlodosc mija i ja ciagle zyje
a moje myslenie dalej jest takie, ze nic dobrego juz mnie nie spotka i jak tak dalej pojdzie to drugie pol zycia przecieknie mi przez palce
i pewnie jestem juz tak strasznie przyzwyczajona do takiego stylu zycia, ze nie tyle ze nie wiem jak zyc inaczej ale bardzo duza czesc mnie nie chce nic zmieniac
jakby byly we mnie dwie osoby, jedna to ta bez uzaleznien ale rzadko dochodzi do glosu, a druga to egoistka skupiona na sobie bulimiczka, tej pierwszej alkohol jest potrzebny by nie myslec o tej drugiej
albo znow zaczne pic, albo przestane sie objadac
wszystko zatacza krag - to jak pory roku jedna nieuchronnie przychodzi po drugiej
emocje sie zbieraja, zbieraja zbieraja jak juz nie mam sil to zycie wydaje sie do niczego, depresja i potem alkohol
teraz tez sie zbieraja pomalu - nie chce znow peknac
teraz mi sie uda tylko jak?

---------- 10:26 25.04.2009 ----------

wczoraj odkrylam, ze picie dodaje mi checi do zycia:(
tylko, ze jak wypije troche to juz nie moge przestac...

 » 

Wątek: Studniówka »  Forum: Szkoła »  Wysłany 13.12.2005, 22:19

Wiadomości: 154
Wyświetleń: 16266

Jest tez dobra strona strojenia wlasnej sali, lokalu mozna wniesc bez problemu...bez stresu :d alkohol i gdzies ukryc <lol> chociaz u nas to i w prezenty pakuja i pod spodnice do ponczochy przyczepiaja hihih kazdy sposob dobry...bo dlaczego nauczyciele maja pic za nasza kase, a nam nie pozwalaja....przeciez tez jestesmy pelnoletni

Wątek: Leki »  Forum: Leki »  Wysłany 2009-02-04, 00:05

Wiadomości: 2
Wyświetleń: 357

Mam zapalenie oskrzeli antybiotyki mam dwa taromentin i amotaks dis kocze kuracje w piątek wieczorem a urodziny koleżanki są w sobotę i chciałbym coś wypić. Czy po jednym dniu nie brania lekow moge pić alkohol(wodke)?? Jeśli nie, może przestał bym brać antybiotyk w czwartek i wdety mógłbym pic w sobotę ??
dziękuje z góry za pomoc :D

Wątek: Polityka »  Forum: Bla Bla Bla »  Wysłany Pon 07 Maj, 2007 00:21

Wiadomości: 2048
Wyświetleń: 46342

Cytat:

A marihuana uzaleznia duzo silniej i szybciej niz alkohol

Cytat:

No coz, nawet najwiekszy pijak moze przestac pic i wrocic do w_miare_normalnego zycia.



Nie może. A dokładniej tak samo jak i narkoman i uzależniony od jakiejkolwiek innej używki "chemicznej".

Wątek: Tabletki anty i alkohol »  Forum: Antykoncepcja hormonalna »  Wysłany Sob Paź 18, 2008 3:16 pm

Wiadomości: 7
Wyświetleń: 430

alkohol nie wplywa na skutecznosc tabletek anty wiec mozesz spokojnie pic, tylko tak jak napisala juz Annika pod warunkiem, ze nie zwymiotujesz i nie bedziesz miec biegunki do 4h od przyjecia tabletki poniewaz tyle czasu tabletka potrzebuja na wchloniecie

Wątek: Mam na imie pukapuk jestem alkoholikiem dwie osoby w jednej »  Forum: Uzależnienia »  Wysłany Śro 7 Lis 2007 21:27

Wiadomości: 7
Wyświetleń: 3132

Pukapuk....to oczywiste,ze teraz wiecej miejsca jest dla uczuc - przedtem je zapijales....alkohol jest takim znieczulaczem tylko,ze falszywym bo problemy zostaja.
Zastanow sie przed czym uciekales zaczynajac pic jak rowniez w okresach powrotow.
Moze warto abys poszedl na terapie i rozprawil sie z tym co zapijales abys latwiej mogl sie cieszyc abstynencja i na nowo przezywal juz na trzezwo zycie - mam nadzieje,ze je polubisz czego Ci serdecznie zycze
Pozdrowka

Wątek: Forum główne »  Forum: Forum główne »  Wysłany Wt lut 14, 2006 1:59 pm

Wiadomości: 18
Wyświetleń: 87

Ogolnie mowi się negatywnie na temat alkoholu jeśli przezywamy nerwice, a w moim przypadku fobie spoleczna. Dlatego metode, które opisze nie NADAJE się dla tych którzy sa uzlaeznieni albo nie mogę kontrolowac spozywania alkoholu, a w fobi społecznej wiele ludzi ma niestety problem z alkoholem.

Zatem dla tych którzy nie maja problemu z uzależnieniem się od alkoholu!!!

Wyczytalem gdzies, ze poprzez ta metode chodzi o manipulacje naszej podświadomości. Nasza podświadomość musi zostac przekonana, ze sysmtopmy typu (czerwienienie się, trzesienie się, albo pocenie) sa bezsensowne, przesadzone. Trzeba powtarzac, jest mi to zupełnie obojętne, ze rece mi się tzesa, ze się zaczerwienie, albo co inni o mnie mysla i tak za jakis czas nasza podświadomość to przyjmie. Nowa rzecza przy tej metodzie jest alkohol. Zatem kto te metode chce wypróbować powiniem sporzyc kilka szklaneczek wina albo piwa, albo innego alkoholu ale nie za duzo!!!! Po spozyciu powiedziec: ‼Jest mi obojętne ze się za czerwienie, każdy może to zobaczyc” ( można sobie wkleic dowolne zdanie w zależności od rodzaju nerwicy). Dzialanie jest tutaj inne, niż gdyby wypowiedzailo się te slowa w zupełnej trzeźwości. Jeśli powtorze wymienione wyzej zdania, a wczessniej wypije troche alkoholu, to nie wystaki żadna blokada, która dzaialalaby przeciwnie. Blokada znaczy tutaj: ‼Bzdura, mnie wcale to nie jest obojętne, chce się tego okropnego czerwinienai, pocenia (cokolwiek) w koncu pozbyc”. Po trzezwemu ta blokada się pojawia, jednak po spozyciu troche alkoholu, ogranicza się ta blokada Az w koncu totalnie zanika. Czym czesciej będziemy powtarzac wymienione zdanie bez blokady (a wiec po spozyciu troche alkoholu), tym szybciej zakoduje się ono w naszej podświadomości, która uwierzy w ta sugestie.

Może ktos tak metode wypróbował? Wazne jest tutaj, żeby umiec kontrolowac alkohol i nie pic wiecej niż jest potrzebne. Ja mam zamiar wyprubowac i za jakis czas opisze jak na mnie podzailalo. Z pewnych źródeł wiem, ze metoda dziala

Co o tym sadzicie?

Pozdrawiam

Marko
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
GŁOWA DO GÓRY - BĘDZIE DOBRZE
Chodź na stronę:
http://www.logos.dt.pl/oferty

Wątek: Nitrobolon - jak używać, czym jest nitrobolon »  Forum: Suplementacja »  Wysłany Sro Sty 17, 2007 1:49 pm

Wiadomości: 976
Wyświetleń: 207360

elllo. mam takie pytanie. czy jak bede bral cykl nitorbolonu to mozna na nim pic alkohol?? mam 3 fajne imprezy i nie da rady zeby nie skosztowac:P lepeij poczekac czy brac od razu?? z gory dzieki. pozdro

Wątek: O wszystkim »  Forum: O wszystkim »  Wysłany w 25 Mar 2009, 18:48

Wiadomości: 591
Wyświetleń: 2959

lot do usa jest dlugi... na pewno znajdzie sie chwila, gdy zaloga samolotu nie zauwazy
ja wylatywalam z wawy przez Frankfurt i Polacy siedzacy przede mna zaczeli pic zaraz po starcie, nikt z zalogi sie zbytnio nie przejal...
trzeba tylko pamietac o jednym , jesli ktos ma slaba glowe do picia ( tak jak ja ;/ ) to nalezy pic z umiarem, bo w powietrzu alkohol dziala zdecydowanie szybciej niz na ladzie..

Wątek: O wszystkim »  Forum: O wszystkim »  Wysłany w 18 Maj 2007, 11:18

Wiadomości: 363
Wyświetleń: 18015

Padlo pytanie o nie biala rodiznke.
Moja kolezanka jets au-pair u czarnej rodiznki z Nigerii. Wlasciwie on urodzony w Nigerii ona w Anglii ale oboje preferuja nigeryjska kuchnie. Rodiznke znam, u kolezanki bywam czetso z jej hostami gadam czetso a nasze dzieci czasami sie razem bawia w czasie ferii. Rodiznka spoko, ma bzika na punkcie czystosci i hosta mama lata ciagle ze sciera i czysci niewidzialny kurz. Moja koelzanka ma za zadanie tylko opieke nad dziecmi, posilek po szkole dla dzieci i sprzatanie po dzieciach. Zero sprzatania domu, ja moge zostawac na noc. Starszy syn sprawia czasme klopoty bo chce zwrocic na siebie uwage ale generalnie jest ok.

Jej kolezanka dla odmiany jest au-pair u rodizny hinduskiej. Ma wiecej sprzatania i duzo pracy bo tam male dziecko jest, ale swietne relacje z rodzinka. Mowi ze bardzo dobrze ja traktuja, mimo ze ma najnizsze operkowe koeszonkowe i dosc duzo paracy z malym dzieckiem to swietna atmosfetre a rodiznka czesto robi prezenty i daje rozne rzeczy, czasem ciuchy, prawdopodobnie w rekompensacie za niskie kieszonkowe.

Ja tez mam niskie kieszonkowe, ale moj host jest optykiem, wiec mam darmowe nowe okulary i szkla kontaktowe. Nie skarze sie wiec, bo tez traktuja mnie dobrze. Na swieta dali flakon ulubionych i wcale nie taniuch perfum.

Tym wstepem chcialam powiedziec ze czasem nawet jesli rodznka oferuje najnizsze wynagrodzenie dla au-pair to nie znaczy ze trzeba oferte odrzucac. Ja z poczatku jak zobaczylam ile oferuja to tez jakos zmieklam i myslalam zeby innej szukac. Ale poza kasa odpowiadalo mi prawie wszystko. Wlacznie z internetem w moim pokoju. Oni nawet pozwalaja spac tutaj mojemu chlopakowi (po tygodniu znajomosci powiedzieli ze moze przyjsc do mnie i towarzyszyc mi podczas babysittingu, kieyd oni ida na dinner out), pic ich alkohol (choc nigdy nie robie tego ebz ich wiedzy), zostawiaja kase w specjalnym pojemniku i jak uwazam ze czegos w domu brakuje to mam kase brac i zrobic male zakupy.

Choc jakbym miala wymieniac co robie kazdego dnia, to tez by wyszla dluga lista, choc nie zajmuje mi to wiecej jak 2 godizny dziennie, pomijam opieke nadz dziscmi. To taka mala dygresja.

Aha, czarna rodiznka z Nigerii mojej kolezanki szuka nowej operki od konca czerwca. Wymagane prawo jazdy, bo rodiznka miala do dospozycji operki samochod, ktory wprawdzie obecnie poszedl na zlom, ale jest w planach nabycie nowego do dyspozycji. Jakby byl ktos zainteresowany, to piszcie na priva.

Wątek: Papierosy »  Forum: Anatomia »  Wysłany Nie Paź 07, 2007 9:41 pm

Wiadomości: 20
Wyświetleń: 2905

Na kreatnie to chyba nieciekawy pomysl przecierz kreatyne siorpie wode i trzyma w miesniach przez caly cykl prawda..?
A alkohol odwadnia tak ze nie wiem co z tego wyjdzie ^^ gdzies czytalem artykul jak pic zeby se nie zaszkodzic
Sry ale imo picie na cyklu to glupota i kasa w bloto

Wątek: YASMINELLE nowe tabletki »  Forum: Antykoncepcja hormonalna »  Wysłany Wto Lip 15, 2008 11:04 am

Wiadomości: 868
Wyświetleń: 153940

Cytat:

Czyli musze poczekac az tabletka sie wchłonie i dopiero moge pic ? ;) czyli ile to tak trzeba poczekac ? ;) Nie no do wymiotow to ja sie nie doproawdzam :) tylko wiecie, teraz jade na oboz i nic nie wypic to tak troche dziwinie :P:P wiec chcialam wiedziec ;)


jak byk napisałam: możesz się napić jeżeli nie spowodujesz wymiotów. więc nie musisz odczekiwać aż tabletka się wchłonie, bo alkohol sam w sobie nie wpływa na tabletki. jedyne co, to wątroba jest obciążona

Wątek: jak poznac potencjalnego alkoholika? »  Forum: Uzależnienia »  Wysłany Czw 28 Lut 2008 08:29

Wiadomości: 56
Wyświetleń: 9234

Witaj raniutko Megie,
choc nie czuje sie dobrze napiszę , co myślę o tym.
Te nasz przeczucia i podejrzenia, nigdy nie są bez podstaw.
Cos w ty jest. jak bylam z facetem, ktory nie mia tego problemu, nigdy nawet mi takie podejrzenie przezmysl nie przeszlo.
Jak poznalam bylego , od razu mi sie cos zaczelo nie podobac. On sie bardzo stara ,aby dobrze wygadac w moich oczach. Zero alkoholu, w Norwegii matka nawet nie postawila wina do obiadu, nigdy nie poszliśmy tam do restauracji, ani do klubu, a wiem ,że z opowiadanie często tam chodzili calym towarzystwem. Kiedys wyrzucil kolegow , ktorzy chcieli mnie poznac i przyszli z butelka.
Oszukali mnie, on i matka. A pytalam sie, powinnam juz wtedy odejsc.
Ale uwierzylam , w co sama chcialam uwierzyc.
Tacy ludzie ,co maja problem z alkoholem mają spaczoną psychike. Chyba brak im uczuc wyzszych.
U nas , jak zaczely sie problemy , to zaczal sie alkohol. I jak w ten sposob rozwiazać problemy?
Wiesz, jak bylam w Norwegii pokazal mi albumy ze zdjeciami , swoje i swojej matki, wszystkie zdjecia przy stole, a na stole zawsze wodka.
Widocznie matka tez lubila pic, moze on jest DDA?
Z takim czowiekiem ciezko zyc, nie radzi sobie , jak pojawiają sie problemy.
Moj nie pi duzo, ale wystarczy.Kiedys zwalil sie na podlogę, po imprezie. Widzialy to dzieci. Jak moga miec potem dla niego szacune?
Megie, a dzieci ? Nie znam Twojej sytuacji, ale wiekszość kobiet chce miec dzieci.
Byly jak sie upil powiedzial do mojej corki sp... i nie rządź sie. A ona chciala zakończyć tylko libacje.
Musisz sie zastanowić , czy będziesz miala sile to znosić w przyszlości. Bo problem alkoholowy jest ,nie da sie ukryc.
Teraz mu zalezy , stara sie, a jak przestanie sie starac i zacznie mu wszystko wisieć. Wystarczy konflikt miedzy Wami i pewnie sie rozkręci, tak jak moj byly.
Wlasciwie to masz trudna sytuację , juz zaangazowalaś sie. Ja juz nie mialabym sily odejśc.
Ale Ty jestes silną kobieta z charaktere, wiem to po odpowiedziach w moim temacie. Moze dasz rade.
Porozmawiaj z nim, zobaczysz co powie. Niech idzie na terapie, ne warto przekreślać od razu czlowieka, moze zgodzi sie.
Milego wiosennego dnia i zdrówka Ci zycze.

Wątek: upewnijcie mnie ;) »  Forum: Antykoncepcja hormonalna »  Wysłany Sro Wrz 12, 2007 12:01 pm

Wiadomości: 7
Wyświetleń: 394

tzn tak wzielam 7 tabletke popilam woda pozniej pilam alkohol ktory popilam moze polowa szklanki soku grejfrutowego ale pozniej zorientowalam sie ze raczej nie powinnam pic tego soku (na wszelki wypadek )..alkohol takze nie ma wplywu na dzialanie tabletek prawda?bo po tabletce pilam takze, ale nie bylo wymiotow ani nic takiego ;) dzieki wielkie;)

Wątek: Harmonet i alkohol »  Forum: Antykoncepcja hormonalna »  Wysłany Czw Lis 30, 2006 7:03 pm

Wiadomości: 10
Wyświetleń: 3229

chcialam zapytac jak to jest z tabletkami Harmonet i alkoholem?czy mozna normalnie pic?czy jakies zastrzezenia sa?czy ktos cos wie na ten temat,bo czytalam tu na forum,ze jakas dziewczyna miala problemy po wzieciu tabletki i piciu alkoholu.

Wątek: doszło między mną i mało znajomym mi chłopakiem do stos »  Forum: Wykrywanie i rozpoznawanie ciąży »  Wysłany Nie Maj 14, 2006 11:03 pm

Wiadomości: 60
Wyświetleń: 12493

wszyscy pisza ze to byl gwalt.. a skad ta mysl? bo autorka jakos nie przejmuje sie tym, ze ktos ja zgwalcil tylko ze jest ciaza...
madzikk najlepiej zrob test- tak jak mowila ja*- to lepsze niz niepewnosc, ktora moze tylko opoznic okres jesli nie ma ciazy ;)
nie chce umoralniac, ale na przyszlosc lepiej nie pic jesli sie nie kontroluje- sorki ale dla mnie alkohol to nie jest wymowka

Wątek: Tabletki- tolerancja alkoholu »  Forum: Antykoncepcja hormonalna »  Wysłany Pon Wrz 17, 2007 9:26 pm

Wiadomości: 5
Wyświetleń: 517

przyznam ze od czasu kiedy biorę tabsy, a jest to juz kilka miesięcy, po 1 na imprezach nie mam zbyt duzej ochoty na alkohol[nie mowie zeby keidys byla przesadnie duza ale wiadomo, etraz to prawie w ogole nie chce mi sie pic], po 2 wiele mneijsza ilosc % wystarcza mi do stanu lekiego podpicia.. czasami nawet po 1 piwie mam juz niezlego 'humora'.. ale moze nawet to i lepiej, mniej wypitych kalorii ;]

Wątek: tabletki a sylwester?? »  Forum: Antykoncepcja hormonalna »  Wysłany Sob Gru 15, 2007 11:18 am

Wiadomości: 4
Wyświetleń: 343

Zamierzam brac tabletki anty od 30 grudnia własnie wtedy bede miec okres.
czy podczas brania tabletek mozna pic jakikolwiek alkohol jesli tak to w jakich ilościach? I czy tabletke mam wziąsc od razu dgy zobacze krwawienie ? Czy od razu ziknie?

Wątek: jak poznac potencjalnego alkoholika? »  Forum: Uzależnienia »  Wysłany Nie 2 Mar 2008 11:10

Wiadomości: 56
Wyświetleń: 9234

A ja tak czytam i czytam...
Megi jest przewrażliwiona z powodu pijącaeo ojca...
Ale czy te wszystkie sytuacje przedstawione są symptomami alkoholizmu??
Nie każdy chyba człowiek który pije alkohol jest alkoholikiem!!
No bo ja też czasem pije moze nie często ale lubie piwo

Troche megi go tłumaczysz i tak pozwoliłam sobie też poanalizować
1. mial w przeszlosc fazy ze duzo pil, ale ze teraz juz go do tego nie ciagnie. I ok.
- Nie ciągnie go, każdy miał jakaś przeszłość. Ja brałam narkotyki i nie ciągnie mnie na pewno. nie podobało mi sie, jestem teraz wilekim przeciwnikiem

2. wszyscy mieli dosc a On jeszcze mial ochote...Ale ze nikt nie chcial no to juz nie pil..
- No miał ochote... byłam u taty na imieninach, wszyscy mieli już dość, skończyło się miesko, a ja dalej miałam ochote.

3. Dzis nocuje u niego kolega. Wydje mi sie ze cos tam pija- ale to nie jest dziwne tez jak od czasu do czasu wypije sobie z kolega.
- wydaje Ci się, ale nie wiesz na pewno!!! w dodatku sama stwierdzasz ze czasem jak sie spotka z kolegą to czemu nie. nie wiem. spotykam sie z koleżanką i ide na piwo, dwa. To jestem alkoholikiem???

4. Wiem ze lubi sie napic czasem wodki
- niektórym wódka smakuje czasem, jak Tobie wino smakuje czasem, ja nie lubie wina nawet kieliszka do obiadu.

5. nie widzialam go w stanie wiekszego upojenia- oprocz na tym filmiku- chociaz nie ma pewnosci ze byl bardzo pijany.
- znów nie masz pewności.

6. jak to nie pijecie wodki ze zdziwieniem? U Nas w rodzinie sie pije- przeciez to normalne.
- Jest tak nauczony z domu, macie stworzyć własny dom, więc musisz przedstawić zasady Waszeg domu i niech przemyśli. W Waszym domu nie będzie picia wódki!!!

7. "Ciesze sie ze Ty lubisz piwo i sobie je popijamy- ciezko mi byloby zyc z kobieta ktora nie lubi w ogole alkoholu"
Owszem ja lubie piwo ale ja potrafi sobie odmowic i nie pic miesiacami nie myslac nawet o tym, A On raczej musi miec piwo pod reku od czsu do czasu. Nawet w tygodniu kilka razy.
- z tym to jest gożej. Nałóg czy nawyk, uzależnienie czy głupie przyzwyczajenie???

8. wykasował filmik - przecież przykro Ci sie zrobiło to wykasował. A moze sam sie zawstydził bo nie zdawał sobie sprawy z tego jak pajacuje dopuki mu nie powiedziałaś?

9. Mial problemy i wpadal w ciagi w przeszlosci..
- no nie ładnie. Ale przeszłość przeszłością.

Dlatego zastanawiam się czy to alkoholizm, czy to poprostu sprawy do uzgodnienia i przedstawienia swoich zasad na rtemat alkoholu...

Pozdrawiam Magie i życzę owocnych rozmów...

Wątek: tabletki anty ,i alkohol »  Forum: Stosunek bez zabezpieczenia »  Wysłany Nie Sty 20, 2008 10:29 am

Wiadomości: 1
Wyświetleń: 571

od dwoch tygodni przyjmuje tabletki anty. zawsze biore je o godzinie 18stej. wczoraj bylam na imprezie i duzo wypilam ,zaczelam pic o 20.30, jakos po 22 zaczelam wymiotowac.... czy tabletka anty, nadal dziala?

Wątek: No i znów to picie :( »  Forum: Uzależnienia »  Wysłany Śro 8 Kwi 2009 23:05

Wiadomości: 20
Wyświetleń: 3254

w moim przypadku tak nie zadzialalo, drugi raz boje sie probowac, moze daltego ze ja ogolnie zawsze na impreazch pilam, od pierwszej na ktorej zaczelam w ogole pic kazda nastepna byla zakrapiana

hm w ogole czarno to widze to cale moje przyszle niepicie ale chce znow sprobowac,
bo chce znow uwierzyc ze alkohol nie jest mi do niczego potrzebny,
ze tak naprawde to bez niego jestem soba...

Wątek: Sprzedaż alkoholu nieletnim- czy to przestępstwo? »  Forum: Wolnoć Tomku... »  Wysłany Sro Cze 25, 2008 14:44:57

Wiadomości: 89
Wyświetleń: 4887

Cytat:

Dla Mnie to jest przestępstwo a jak jakiś sprzedawca to sprzedaje to w dupie ma zdrowie potencjalnego klienta

Cytat:

gdyby mnie jakiś gówniarz poprosił o kupienie mu alkoholu, to bym mu tego na pewno nie zrobił

Cytat:

To,że u nas nie ma kultury picia

Cytat:

Kulture picia, ktorej w Polsce zwyczajnie brak...


Tak, bo wy akurat podnosicie te kulture.

Wątek: antybiotyk w zębie a alkohol »  Forum: Dla wszystkich »  Wysłany 2006-05-26, 09:31

Wiadomości: 13
Wyświetleń: 590

Moim zdaniem możesz ... sie powstrzymac Zartuję, myśle ze mozna pic bo zab jest zabezpieczony wiec do kanalu alkohol nie wleci, a ten antybiotyk dziala miejscowo Zreszta moze fachowiec jakis sie wypowie Moge sie mylic

Wątek: Tu się dzielimy pozytywnymi emocjami :) »  Forum: Towarzyskie (Piaskownica) »  Wysłany Pon Mar 24, 2008 1:00 am

Wiadomości: 4205
Wyświetleń: 175583

Nie jestem koneserem alkoholi, ale ta irlandzka kupie nastepnym razem.
Dziekuje za dobra rade.
Jezeli tekila i wodka ma 38%,nigdy nie ma soli i limonek w pubach,a cytryne maja zamarynowana w czyms dziwnym.
Kieliszki do tekili maja plastikowe.Alkohol cieply bo podaja go na lodzie.A ja jestem ze wsi i nie chce lodu!
A absyntu nie podaja w mojej okolicy ,to pozostaje mi pic whisky i inne w domu z przyjaciolmi.
Milej nocy.

Wątek: [r75] jak jezdzic ekonomicznie? i jeszcze jakies pytania... »  Forum: Usterki i porady techniczne »  Wysłany Sob Lut 23, 2008 16:33

Wiadomości: 45
Wyświetleń: 1879

Cytat:

denaturat też dobry , tylko proszę nie spożywać ale wlewać


Benzyna i dodatki z cpn-u tak, ale denaturat zawiera wode i alkohol ( chodz skazony ale da sie pic }. Jak procenty sie ulotnia, a szybko odparowuja to zostaje sama woda, która zalega potem w filtrze i zamarza na kość. Doświadczeneie z toYoty.

Wątek: Stosunek do alkoholu »  Forum: KWC »  Wysłany 07-03-2008, 19:12

Wiadomości: 33
Wyświetleń: 1468

Cytat:

Alkohol jest po to, aby ćwiczyć silną wolę... trzeba wiedzieć, kiedy powiedzieć STOP.


calkowicie to popieram , chciaz na 18 mojej siostry nie wiedzialam kiedy powiedziec stop zwlaszcza ze towarzystwo bylo w szoku, ze mozna pic i pic i pic i nie dosc ze isc prosto to jeszcze mądrze gadac, a na drugi dzien nie miec kaca

Wątek: Wstyd i strach przed pójściem do dentysty »  Forum: Dla wszystkich »  Wysłany 2008-10-16, 13:04

Wiadomości: 2854
Wyświetleń: 88600

a mam jeszcze pytanie do tych bardziej doswiadczonych dentofobow moj zab jest zatruwany mam tam antybiotyk a w sobote impreza wiec mam pytanie o alkohol czy mozna pic i czy nie jest to grozne dla zatruwanego zeba?

Wątek: Alkohol a CU »  Forum: Używki »  Wysłany 13-12-2007

Wiadomości: 316
Wyświetleń: 26189

Cytat:

a ja piwko bardzo chetnie... smiem twierdzic ze czuje sie po nim nawet lepiej... jak wychodze do lokalu to wystarczy ze wypije jednego browarka i z toaleta do konca imprezy mam juz spokoj... bez piwa czesto goni na wieczor... ale piwo to jedyny alkohol, wodki unikam, win nie lubie.... no czasem jakiegos dobrego drinka sie lyknie...



Ja tez tak mam ze jak zaczne pic (nawet jedno piwko) to natychmiastowo przestaje biegac do kibelka

Wątek: nasilające się biegunki - co jeść? »  Forum: Diety »  Wysłany 06-01-2009

Wiadomości: 52
Wyświetleń: 2656

Cytat:

Olimpijka napisał/a:
Jak czytam takie historie to jestem po prostu przerazona
Nie mam jeszcze remisji, a juz boje sie o nawrot. Jak tylko poczuje, ze cos mi tam "jezdzi" w jelicie to mam stresa, tak mnie przeraza ta choroba, te kolonoskopie, sterydy od ktorych nie czuje sie najlepiej i w ogole to wszystko...
Na kazdym kroku tylko trzeba myslec o chorobie, a co zjesc, czego nie zjesc, co wypic
______

nikt nie powiedzial, ze bedzie latwo.
Najwazniejsze w naszych chorobach wydaje mi sie akceptacja tego, ze z ta choroba jestesmy na dlugo. Daje to perspektywe innego spojrzenia np. na diete. Dieta wcale nie musi byc ograniczona albo uprzykrzac zycie. Pewnie, ze na "wyjsciach" i imprezach trzeba uwazac, ale trzeba sie do tego przygotowac, jesli najesz sie w domu tego co mozesz, na przyjeciu u cioci bedziesz jadla oczami ,a to nie zaszkodzi. Az czasem sie dziwie ile jest potraw i ich mozliwosci podania dietetycznego, nigdy wczesniej nie robilem np. ryby w folii z warzywami pieczonej w piekarniku. Trzeba nauczyc sie z korzystania z ziol i przypraw, potrafia pokazac naprawde smak, a nie tylko jak tu ktos napisal ryz z marchewka.Nawet ryz z marchewka mozna podac roznie.



Wiesz, ja nie mam tak, ze szkodza mi jakies rzeczy. Boje sie tylko, ze np. jak nie szkodzi i jem, pije itp. to wlasnie "prosze sie" o nawrot. Nie wiem czy tak moze byc, zauwazam, ze wiekszosc osob je i pije wszystko kiedy nie ma zaostrzen. Sa tacy, ktorzy np. piwo pija bardzo czesto i nic im nie jest.
Ja sie przyznam, ze lubie sie duzo bawic, a za tym idzie alkohol. Na szczescie z piwa dalam rade zrezygnowac, ale juz z vodeczki nie ma szans
Staram sie tylko pic czysta, zadnych smakowych i z sokami, zadnych gazowanych. Czasem mi sie zdarzy jakas zoladkowa gorzka ze sprite'em bo bardzo lubie, ale staram sie unikac.

Czy wy pijecie normalnie alkohol?

Wątek: O Tobie, o mnie, o nas: nasze historie, nasze życie »  Forum: O Tobie, o mnie, o nas: nasze historie, nasze życie »  Wysłany So sty 17, 2009 10:20 am

Wiadomości: 1338
Wyświetleń: 102412

Czesc

Mam 19 lat i zero życia Nigdy nie chorowałam, nie miałam problemów za wielkich. Rok temu w grudniu siedziałam z koleżanką w knajpie i nagle jakby ktoś strzelił mnie piorunem. Ni stąd, ni zowąd wszystko zaczęło mnie swędziec. Pół roku dawałam sobie jakoś radę, ale w wakacje wszystko się pogorszyło. Nie mogłam nic zjesc, wypic. W końcu nie mogłam już nosic nawet stanika, czy dzinsów, bo swędziało jak jasna cholera. We wrześniu poszłam do lekarza (wcześniej był tylko u rodzinnego to nafaszerował mnie sterydami, które nic nie dały) allergologa. Podobno alergię mam na wszystko, oprócz ryżu Już wam wypiszę mniej więcej czego nie mogę jesc żeby życ w miarę normalnie: całego, calusieńkiego nabiału, nic sojowego, koziego, czy owczego, owoców, marchewki, pomidora, orzechów, herbaty (:(), ryb, owoców morza, jakichkolwiek zbóż, zero alkoholu, słodyczy i najlepsze hehe SOLI I CUKRU

Diety nie przestrzegałam, a żeby móc wyjśc z domu ze znajomymi cze coś piłam alkohol, który mnie otępiał i nie czułam, że coś swędzi. W grudniu 2008r. alkohol wziął górę nad moim organizmem. Mam teraz 170cm wzrostu i 52kg... Dzień przed Sylwestrem przegrałam bitwę organizm-alkohol. Wylądowałam w szpitalu z niezłą delirką. Co zabawniejsze, uciekłam ze szpitala po 2 godzinach, bo jak alkohol uciekł- wszystko zaczęło mnie swędziec. Wydrapałam tak skórę, że całe łóżko było we krwi, podłoga zresztą też. Poprosiłam o pomoc, ale nikt nie zwracał na mnie uwagi. Dlatego wyrwałam wenflon i wyszłam. Wróciłam do domu i chciałam podciąc sobie żyły. Myślicie sobie idiotka, ale ciężko mi jest. Miałam piękne życie, plany i cele, a teraz nie mam nic. Nie moge wychodzic z domu, bo czegokolwiek nie założę to swędzi. Muszę chodzic w specjalnej pidzamce Jestem w klasie maturalnej i nie mam pojęcia jak to dalej będzie ... Wracając do tematu, od Sylwestra zaczęło mi się poprawiac w miarę. Drapałam się, ale nie do krwi już. Przyszła studniówka... ehhh chciałam chociaż raz od jakiegoś czasu ładnie wyglądac i wyjsc z moim chłopakiem, dlatego co ? W tajemnicy przed wszystkimi znowu wypiłam. I dalej poszło z górki. Żeby nie wytrzezwiec, zeby nie swędziało piłam. W czwartek kolejna delirka i próba samobójstwa. Dzisiaj staram się myslec pozytywnie, bo w czwartek jadę do kliniki i będę stale pod opieką psychologa. JA NIE CHCĘ PIC I NIE CHCĘ ROBIC SOBIE KRZYWDY, ale psychika ludzka czasami siada, a ja nie jestem aż taka silna...

Obecnie biorę telfast 180 raz dziennie, hydroksyzynę 25mg 3 razy dziennie po 2 tabletki, clemastinum 3 razy dziennie i NIC nie pomaga eh

Wątek: POZNAŃ - spotkania cykliczne »  Forum: Spotkania regionalne »  Wysłany 29 Lip 2008 | 18:57

Wiadomości: 6982
Wyświetleń: 284195

Cytat:

kuzwa akurat mam zakaz picia niby alkohol szkodzi na p.....ki a staramy sie o juniorka wiem powiecie ze wy mozecie pic
innym razem postawie po .... faworku


Innym razem to sie cmoknji.Kto ci to powiedzial ze alkohol szkodzi na plemniki. Wpiepszasz sama chemie ktora sie znajduje w zarciu i sie nie martwisz

Wątek: Skąd się wziął zakaz picia alkoholu w Islamie? »  Forum: Inne religie »  Wysłany Wto Lip 26, 2005 14:37

Wiadomości: 16
Wyświetleń: 4735

Cytat:

Gdyby Allach myslal, ze alkohol jest dobry, pozwolil by nam go pic. Ale widac nie jest, wiec go nie pijemy. A ze Allah wie wszystko i widzi wszystko, nie staramy sie go oszukiwac



Wolne tlumaczenie z niemieckiego.

Generalnie o browarach sie nie wypowiem, to nie ejst kwestia reklam. To kwestia spoleczenstwa i wychowania mlodych ludzi. Jak sie ich dobrze wychowa, to beda rozumieli, ze reklama nie jest dla nich..

Crosis

Wątek: Post »  Forum: Duchowość chrześcijańska »  Wysłany Pią Gru 14, 2007 19:20

Wiadomości: 13
Wyświetleń: 1971

Mam kilka pytań dotyczących postu. Jeżeli ktoś zechce mi odpowiedzieć, niech napisze nr pytania i obok niego swoja odpowiedz, proszę.
1. Czy kosciol pozwala brac udzial w zabawach w piatki jezeli nie bedziemy tanczyc, ale pic alkohol?
2. Czy w Adwent i Wielki Post mozemy sluchac muzyki?

Wątek: alkohol ? »  Forum: Sakramenty »  Wysłany Pon Lip 14, 2008 19:49

Wiadomości: 58
Wyświetleń: 8291

czesc jestem nowy, mam 17 lat. Zaciekawil mnie owy temat, a glownie to od jakiego wieku mozna spozywac alkohol. Wszystkie osoby, ktore pisaly wyej mowia, ze nie wolno pic alkoholu jak sie nie skonczylo 18 roku zycia. Wiec dlaczego na Pierwszej Komunii sklada sie 'przysiege' (sorki ale nie wiem jak to inaczej nazwac) ze nie bedzie sie spozywac alkoholu az do ukonczenia podstawowki. To zwrocilo moja szczegolna uwage.

Wątek: Dyskusja ateisty o wierze w Boga i kilku innych kwestiach te »  Forum: Religia »  Wysłany 30-12-2006, 14:27

Wiadomości: 14
Wyświetleń: 1228

Cytat:

Podsumuwując : Wszystko jest dla ludzi, trzeba umieć tylko z tego korzystać...

Cytat:

czy alkohol jest dla Ciebie aż tak ważny, że nawet z miłości do Boga nie jesteś w stanie

powiedzieć nie będę pić i tym dać świadectwo??

Cytat:

To całe KWC to moim zdaniem tzw. pic na wodę. Sztuczne ograniczanie się do niczego nie prowadzi. Jeśli ktoś widzi w alkoholu zło nie będzie go pił właśnie z tego, jakże szczerego powodu.

Cytat:

Co nie znaczy że zabraniam palaczom palić, to jest ich święte prawo. Nie chce tylko żeby ktoś mi chuchał tym syfem w twarz. Analogicznie jest z alkoholem.

Cytat:

Tak wielką wagę przywiązujecie do tradycji polskich ale tylko wtedy kiedy są to tradycje katolickie. Często jest to koronny argument że taka tradycja. Otóż chyba tajemnicą nie jest że w niepisanej polskiej tradycji rzeczą normalną są biesiady (no dzisiaj to imprezy) suto zakrapiane alkoholem. Dlaczego niby ta świecka tradycja jest gorsza od tych innych, katolickich?

Cytat:

Ale prawda jest taka, że zawsze znajdzie się ktoś mądrzejszy od nas, ktoś kto wie coś, czego my jeszcze nie wiemy... i warto ich posłuchać. Człowiek myślący zastanowi się nad tym, a nie będzie uparcie trwać przy dziecinnym "ja sam...

Cytat:

Bo wg mnie jest to gust, a gusta są różne i o nich się nie dyskutuje

Cytat:

A imprezy/wesela/przyjęcia, po których ich uczestnicy następnego dnia niebardzo potrafią sobie przypomnieć co wczoraj robili, do takowych z pewnością nie należą.

Cytat:

Skąd więc ono ma wiedzieć czy zrobi dobrze dotykając go? Ano musi zdobyć wiedzę na ten temat. Kiedy dowie się już o tym czym jest żelasko i jakie skutki spowoduje jego dotknięcie, będzie mieć podstawę aby podjąć decyzję czy należy tego żelaska dotknąć.

Cytat:

Czyli mamy inne kryteria klasyfikacji tradycji

Cytat:

Gdyby Kościół uznał stosowanie antykoncepcji to większość z was by ją stosowała.

Cytat:

Mama mu zabroniła, więc czemu ma się jej słuchać? Bo się boi kary czy dlatego, że to jego matka i ją kocha?

To tak jak z kradzieżą pieniędzy - jeśli stanę przed okazją kradzieży sporej sumy mając pełną świadomość, że ujdzie mi to bezkarnie - to i tak tego nie zrobię, bo kradzież jest zła.


bo sie boi kary, to oczywiste. i to nie jest jak z kradzieza, zly przyklad, jak dla mnie, zupelnie nieprzekonujacy

* tu mi sie nasuwa skojarzenie a propos alkoholu: o wiele bardziej przekonujacy sa ci, ktorzy nie pija swiadomie i maja po temu konkretne powody, niz ci, ktorzy nie pija, bo "ktos im zabronil" albo "rodzice zabronili im pic". przypadki drugie lamia sie zdecydowanie czesciej (znam takie) i wywoluja u otoczenia reakcje typu: "mowisz, ze nie pijesz? no to ja ci jeszcze pokaze, ze pijesz!"

Wątek: Coś mnie nurtuje... »  Forum: Diakonia Deuterokatechumenatu »  Wysłany 18-12-2007, 11:03

Wiadomości: 33
Wyświetleń: 6151

Cytat:

Ale Ty dzieciak jesteś. Nigdzie w Biblii nie jest napisane też, że palenie jest grzechem. A mimo to nawet dorosłym to szkodzi. Ty dorosłym nie jesteś, więc alkohol szkodzi Ci nawet w niewielkich ilościach. To się nie bierze znikąd.


taaa... czyli jak np wyjedzie na zachod, gdzie mozna pic od lat 16, to mu nie bedzie juz szkodzic, bo bedzie w swietle tamtego prawa dorosly? a w USA bedzie mu szkodzilo do 21 roku zycia?

mam nadzieje, ze to ironia byla

Wątek: WROCŁAW - cyklicznie w każdy wtorek. »  Forum: Spotkania regionalne »  Wysłany 25 Lut 2008 | 12:05

Wiadomości: 3866
Wyświetleń: 181712

Cytat:

Jagodna na Spalonej (10 km od Bystrzycy, przy Czeskiej granicy). 25 zeta nocleg, mozna przywiezc i pic swoj alkohol pod warunkiem zakupu zagrychy na miejscu Koszt zagrychy... smiechu wart Mozna by tam kiedys wybyc wieksza iloscia klubowiczow Sa rzutki i stol do pingla.
+ Skalisko w Złotym Stoku?? Podnieśli linę o 30 m


jak najbardziej za plus do tego np. zalew w Stroniu i może być milutko

a co jest w Kątach?

Wątek: PIŁA - wątek organizacyjny »  Forum: Spotkania regionalne »  Wysłany 09 Maj 2008 | 22:39

Wiadomości: 3618
Wyświetleń: 50927

Cytat:

czy na kazdym spotkaniu trzeba pic alkohol?

Cytat:

a co MEV po alkoholu bedzie prowadził, chyba nieeee


raczej nie bo on po pierwsze nie pije a po drugie nie ma prawka

dobra koniec żartów

Wątek: Zakaz sprzedaży alkoholu z powodu Papieza »  Forum: Papież »  Wysłany Nie Maj 28, 2006 1:08

Wiadomości: 45
Wyświetleń: 9505

Droga Julio, Twój podpis jest sympatyczny, ale "strasznie daje po oczach"... Szczerze mówiąc - denerwuje, mryga toto, mryga, rozprasza, poza tym wielgachne, na pół monitora, waży sporo (osoby z wolniejszym sprzętem moga mieć problem).

Wecie co mi przyszło do głowy jak usłyszałam o prohibicji? No tak, stereotyp Polaka-pijaka jak najbardziej na miejscu. Toż ten naród głupi i rozpity musi dostać zakaz bo inaczej sam nie zdoła się powstrzymać przy papieżu. Wstyd i jeszcze raz wstyd. Jak to wygląda w świecie? Polacy - naród pijaków, tak tankuje, że już nawet muszą wprowadzać prohibicję. Śmieszne i straszne.

Cała ta ustawa jest śmieszna i więcej tu lizusostwa obecnego rządu niz logiki. Sami przyznaliście że kto chce ten się ubzdryngoli a bełta kupi dzien wcześniej, a kto nie chce, ten nic nie kupi wcale. Mało tego, nagle okazało się, ze ten biedny alkohol jest zły, że trzeba go wyplenic, ze najlepiej nie sprzedawać go wcale a ci, którzy chcą poświętować z lampka wina w ręku czy kufelkiem piwka to alkoholicy, leżą w rowach i maja sie natychmiast leczyć (ze o wstydzie nie wspomnę).

Uważam ze ta ustawa jest irracjonalna. Że nie przyniesie niczego dobrego a jedynie pogłębi niechęć niektórych środowisk do Kościoła Katoliciego. I tu nie chodzi o to, że dostaje delirki bo nie mogę zakupic piwka. Tu chodzi o powolne wkradanie się rządu w wolność obywateli, ale nie w tę "złą" wolność. Alkohol w małych dawkch nie szkodzi (a wręcz czasem jest zalecany) - więc sam w sobie zły nie ejst. Chleb jest "dobry" ale mimo to, jak ktoś je 3 bochenki dziennie może stać się zabójczy.

Zamiast wprowadzac kretyńskie zasady rząd lepiej skupiłby się nad wyciąganiem ludzi z nędzy, tak, aby nie muieli nadużywać alkoholu. Trzy dni na pokaz nie załatwią problemu. Bo B16 pojedzie, po ustawie zostaną żarty, a wyposzczony naród pic będzie więcej...

PS. Otóz ja sobie wypraszam robienie ze mnie alkoholika, i robienie z moich rodaków alkoholików. Polacy, wbrew pozorom, nie piją mniej niż inne narody. Bardzo natomiast lubią demonstrowaćswoją "poprawność". Tylko gdzie się kończy owa poprawność a zaczyna śmieszność?

Wątek: Jak piwo wplywa na nasze jelita???? »  Forum: Diety »  Wysłany 30-01-2007

Wiadomości: 73
Wyświetleń: 5962

a ja sie zastanawiam nad jednym jak by walic wodke to czy crohn by sie rozwijal ? ciekawe czy ktos badania zrobil na ten temat czy alkoholicy choruja na crohna. Co do piwa to hmm pamietam ze po metronizadolu to niezle rzygalem jak wypilem dwa nrowary cos tam lekarz mowil ze nie powinno sie pic ale czlowiek musi poczuc zeby wiedziec. A ogolnie to nigdy nie wiedzialem zlej reakcji organizmu na alkohol nie liczac nadmiaru ) a co dobrego piwa to obok uniwerku jest knajpa gdzie sami robia browar

Wątek: pasty wybielajace i koronki »  Forum: Dla wszystkich »  Wysłany 2007-05-16, 12:11

Wiadomości: 4
Wyświetleń: 214

Cytat:

Pasty wybielające zdzierają szkliwo, ...


mycie sie mydłem wysusza skóre,palenie niszcze cere i płuca,alkohol wątrobe,sex reumatyzm idąc tym tokiem myślenia najlepiej się za balsamowac nic nie jesc nie pic nie robic polorzyc w trumnie i czekac na smierc

Wątek: Ile alkoholu!!! »  Forum: Menu weselne »  Wysłany 2008-11-15, 19:47

Wiadomości: 158
Wyświetleń: 5746

Kati25 wszystko jest dla ludzi - tylko trzeba zachowac umiar. ja pije alkohol ale wodki nie znosze - mimo to nie zabronie nikomu pic jej na moim slubie, w koncu to dla gosci robi sie wesele... dlatego nie popieram wesel bezalkoholowych - to tak samo jakby ktos nie lubil slodyczy i stwierdzil, ze nie bedzie ciast na weselu.

Wątek: Najlepszy płyn do przemywania »  Forum: Pogaduchy o kolczykach »  Wysłany Pon Maj 08, 2006 6:58 pm

Wiadomości: 96
Wyświetleń: 5367

hm hm hm na tyle zagojona ze sie juz nie babrala, a nie patrzylam tam do srodka i nie pytalam sie kanala czy sie juz zagoil czy nie:) Zagoil mialam na mysli, ze juz nie bolal, moglam pic alkohol bez obawy o opuchlizne i wygladal bardzio efektownie:)

Wątek: mestinon/mytelase »  Forum: Leki/ Leczenie »  Wysłany Wto 15:16, 08 Maj 2007

Wiadomości: 53
Wyświetleń: 2937

Dzien dobry Magdo.W jakich dawkach mozna pic alkohol?palic? sloneczko to nie medykamenty.Normalnie nie powinno sie pic alkoholu,ale lampka wina nie powinna zaszkodzic (mozna w malych ilosciach,zadnych eskapad!!!!!)Papierosy sa bardzo nie wskazane,przy duszeniu potrzeba tylko duzo powietrza,tak powiedzial mi lekarz.Pozdrowionka Violetta

Wątek: Problemy i porady »  Forum: Problemy i porady »  Wysłany w 28 Sty 2008, o 10:12

Cytat:

/ eh niestety człowiek w problemie zawsze chwyta za alkohol ;/


Ja tak robie, ale z umiarem, poza tym ja jestem odporny na takie nalogi, jak papierosy i alkohol, moge palic, pic, a potem nie wezme . Jedynym moim nalogiem jest komputer, ale_to juz inna bajka.

Wątek: Picie alkoholu na wyspie »  Forum: Sprawy lokalne - Wyspa Sobieszewska »  Wysłany Wto Sie 22, 2006 17:17

Wiadomości: 12
Wyświetleń: 4570

Co do picia alkoholu w Świbnie moge duzo napisac. miałam byc tam okazje nawet sporo czasu i stwierdzam fakt ze tam nie da sie nie pic mało tego nie da sie pic mało...nawet nie z nudów tylko dlatego ze tam piwo jest najwspanialsze na świecie....jeszcze do tego dochodzi fakt ze pije sie we wspaniałym towarzystwie

Pozdrawiam

Wątek: gojenie jezyka »  Forum: Pogaduchy o kolczykach »  Wysłany Wto Lis 14, 2006 8:00 am

Wiadomości: 263
Wyświetleń: 16086

Mam znowu problem.
A mianowicie.
Jezyka lekko opuchniety moge juz normalnie mowic i jesc Ale...
Na jezyku po lewej stronie od 3 dni zaczela mi sie robic taka ciemnoczerwona plama i z kazdym dniem robi sie coraz wieksza przynajmniej tak m sie wydaje. Co najgorsze jezyk lekko piecze w miejscu tej plamy i nie wie mco mam robic.
P.S czy po 3 tygodnaich mozna juz pic alkohol? Jesli nie to jakie maga byc tego efekty uboczne... Pozdrawiam!

Wątek: wesele bezalkoholowe? »  Forum: Hydepark »  Wysłany 2008-10-22, 23:54

Wiadomości: 36
Wyświetleń: 1351

Ja uwazam ze jak ktos nie pije alkoholu i partner tez to nie powinien sie czuc zmuszony do wyprawiania imprezy alkoholowej , choc wiem ze alkohol nie jest grozny jezeli sie go umie pic albo sie go nie chce pic. moj tata juz nie pije ponad 10 lat i mowi o nim, wacha, podaje nam drinki, je cukierki z alkoholem- przebywa w obecnosci alkoholu ale nie chce pic wiec nie pije. wyprawiania imprezy bez alkoholu tylko dlatego ze ktos z rodziny chce unikac alkoholu jest dziwne- w ten sposob sie temu czlowiekowi nie pomorze. Co innego jak ma sie rodzine ktora nie potrafi sie zachowac przy piciu- to albo sie nie podaje alkoholu, albo sie nie zaprasza zbyt duzo "bardzo pijacych" zeby nie mieli partnera do picia
Ja kiedys poszlam na poprawiny do kumpla ktory nie pije i jego zonka tez - oni byli wlasnie czlonkami jakiejs oazy- i kazdy wiedzial ze alkoholu tam nie bedzie. a co sie okazalo, bylo kilka winek jako popitka do salatek porobionych przez znajomych i zimnego bufetu ktory sie ostal z dnia poprzedniego- i... wino sie skonczylo w polowie imprezy a bufet jeszcze byl- poszlismy wiec z ekipa do najblizszego monopola po flaszke z ktorej nalewalismy po stolem hihi (ten spacer byl bardzo fajny i go milo wspominam)..
ale mialam przez chwile mieszane uczucia bo jak ktos nie pije i sugeruje ze alkoholu nie bedzie to albo nie powinien podawac alkoholu wcale, albo kupic tyle wina zeby starczylo do konca imprezy, nie mowie tu o popijawie ale np. wyciagnac po kilka butelek wina co godzine. chyba ze jest barek to wtedy goscie moga sobie sami w barku kupowac- ja tu problemu nie widze. wiem ze to troche glupio zabrzmi ale z wlasnego doswiadczenia wiem ze stan lekkiego upojenia trzeba utrzymywac bo jak sie go skonczy to czlowiek momentalnie robi sie spiacy... (chyba ze o to gospodarzowi chodzi )

A jak ktos chce alkohol (tak jak ja ) a nie chce zeby ludzie sie za bardzo zwazyli to chyba warto jest zachecic gosci do picia wody i sokow i zadziej wyciagaci flaszki, bo czesto zdarza sie tak ze jak chce sie pic to sie siega alkohole bo akurat sa pod reka.

napoje bezalkoholowe powinny byc bardziej atrakcyjne od alkoholi- mozna podac smaczne kolorowe soki, wode z kawalkami limonki- na ktorych widok slinka leci
ja pokupuje np duuuzo nektaru zurawinowego, bo jest smaczny, swietnie pasuje do wodki i dobrze dziala na nerki -ma duzo mikroelementow wiec ludzie sie tak bardzo nie odwodnia jak go beda popijac- wypraktykowalam

hmmm ladnie, napisalam caly esej na dobranoc hihi

to dobranoc

o i mozna jeszcze podac arbuza i melona jak jest sezon

Wątek: crohna a alkohol i papierosy »  Forum: Używki »  Wysłany 17-11-2006

Wiadomości: 101
Wyświetleń: 12223

O kurde, to przy encortonie nie mozna pic?
Prawie sie piwem oblalem

A tak serio.
To nie mysle ze wiele osob moze potwierdzic ze alkohol nie szkodzi jakos bardziej przy jednoczesnym zazywaniu alkoholu.

Wątek: Gadu-gadu ekszon »  Forum: Rozmowy poetów »  Wysłany Czw Wrz 06, 2007 17:31

Wiadomości: 264
Wyświetleń: 15180

Ja 18:13:39
zagramy? http://img529.imageshack.us/img529/2934/grans1.jpg
Dorota 18:13:39
teskniles?:>
Ja 18:13:44
noo
Dorota 18:13:58
co tam jest?
Ja 18:14:02
gra
Ja 18:14:04
planszowa
Ja 18:14:05
obrazek
Dorota 18:14:37
no i ..?
Ja 18:14:45
zagramy w nią?
Ja 18:14:50
całą klasą
Dorota 18:14:52
haha fajne
Dorota 18:15:04
zajebiste kiedy i gdzie?
Ja 18:15:09
nie wiem
Ja 18:15:20
trzeba wydrukowac, wziąść pionki, kostkę i alkohol
Ja 18:15:21

Dorota 18:15:28
fajnie skad to masz?
Ja 18:15:34
z netu:P
Dorota 18:15:36
fajnie?
Dorota 18:15:40
!*
Dorota 18:16:10
przeczytam to bo nie moge sie przez to zajebac ! przy calej klasie buu
Ja 18:16:44
a czemu nie
Ja 18:16:55
jak ja się zajebałem ostatnio przy 50 ludział to spoko było
Dorota 18:17:22
no ty tak ale ja ..?
Ja 18:17:40
pff, będziemy pic sok
Dorota 18:18:27
no zobaczymy czy nam to wypali !1 bo w tamtym roku tez milelismy tak pic i cooo ? nicvc
Dorota 18:18:31
nic*
Ja 18:18:41
taa? czemu ja o tym nie wiedziałem:D
Ja 18:18:46
niech ktoś to wydrukuje:D
Dorota 18:21:20
no niech !!
Ja 18:21:28
może dorotka?
Dorota 18:21:48
no tak tak mielismy pic !! mielismy isc na wjchy i mielismy pic tam razem a tu lipa.;/
Ja 18:22:05
a bo z wami tak zawsze:P
Ja 18:22:15
musi się wami przewodniczący zająć!
Dorota 18:22:32
z nami ja tam jestem chetna do wszystkiego !!!
Ja 18:22:45
;>
Dorota 18:23:00
anka z i suchora tez izka moze tez ale reszta to masakra tylko z nimi pic naprawde
Ja 18:23:48
hmm rumankową krzesłem w łeb, i pójdzie gładko:D
Dorota 18:24:26
nr 57 ' nieparzyste numery dowodu pija ' ;/
Ja 18:24:37
legitymacja szkolna:D
Dorota 18:24:53
haha no tak zawsze mozna cos wymyslec ;d
Ja 18:25:07
mam nieparzysty nr dowodu a legitki parzysty
Dorota 18:27:03
no ciekawe kiedy pojdzemy pic !
Dorota 18:27:15
no cos ty rumanek nigdy w zyciu nie pojdzie z nami
Dorota 18:27:24
a szkoda chcialabym zobaczyc jak pije ;d;d
Ja 18:27:26
no mówię, krzesłem się ją ogłuszy:D
Ja 18:27:33
też
Dorota 18:27:39
ale ty to robisz;d
Ja 18:27:52
ok
Ja 18:27:53